Teoria zabezpieczonej wyspy
#1
Napisano 06.04.2006 - |12:36|
Podstawowe założenia:
1. W retrospekcjach serial należy traktowac jako dramat. Postacie, żyja w autentycznym świecie, autentycznym życiem. Bliższe, niż statystycznie uzasadnione związki pomiędzy bohaterami, śa czystym chwytem dramatycznym.
2. Na wyspie serial należy traktować jako film gatunku SF, tak więc nie nelzę się dziwic, że prawa fizyki sa traktowane opacznie lub że stworzono nowe prawa fizyki dla dobra serialu.
3. Za wyjątkiem spraw poruszonym w punkcie 2 działania bohaterów i instytucji pokazanych w serialu charakteryzują się normalnościa, pzezstrzeganiem ogólnie przyjętych zasad, procedur, zwyczajów itp. W związku z tym wykluczam teorię spiskową, teorię spisku rządowego i tego typu historię.
4. Autorzy filmu mają jakieś przesłanie moralno-polityczne np. Granice ingerencji nauki w ekosystem, Odpowiedzialność badań naukowych, dehumanizacja struktur koorporacyjnych itp.
5. Wiele tzw. Zagadkowych scen z filmu są albo niedróbkami, błędami lub elemntami dramatu - konieczność prowadzenia lub usunięcia postaci, budowa napięcia.
6. Serial adresowany jest do szerokiej grupu widzów dla tego obok typowych dla dramatu i SF zawiera także elementy romansu, komedii, kryminału itp.
Konsekwencjami tych założeń są:
1. Dharma była istytucją naukową utworzoną dla celu badań naukowych. W jakimś momencie, w skutek zaniedbania czy przekroczenia norm badawczych nastąpiła katasrofa zmuszajaca instytucje do zaniechania działalności. W obecnym czasie istnieje w szczątkowej, skrajnie zbiurokratyzowanej formie. W czasie swej swietności organizowała programy edukacyjne, badawcze, werbowała i szkoliła woluntariuszy do pracy nad projektami itd.
2. Część pracowaników Dharmy założyło rodzaj grupy przestępczej profitującej z wykożystywania pozostałości majątku organizacji. Według innej koncepcji mamy doczynienia z rodzajem sekty religijnej. Na obecnym etapie jest zbyt mało danych by ostatecznie stwierdzić kim są Inni.
Fenomen wyspy opiera się na następujacych faktach:
Wyspa przyciaga katastrogy. Wylicznie nie ma ich sensu. Ta właściwosc jest arczej naturalnym jej stanem niż wynikiem eksperymentów Drahmy (świadcza o tym Black Rock oraz Adam i Ewa). Wydaje sie, że Drahma zaintersowała się wyspą ze względu na te jej własciwości. W trakcie badań nastąpiła jakas powazna wpadka i sprawy poszły własnym torem. Prawdopodobnie jakos udało się nad sprawami zapanować budujac system zabezpieczajacy wyspę. Odcina on ja od świata zewnetrznego – z wyspy nie można się wydostac, ani na nia dostać. Nie docierają na nią sygnały ze świta zewnetrznego, ani żaden sygnały, także radiowe nie mogą ja opóścić. Wyspa jest tez niewidoczna dla oka. System ochrony podczymywany jest poprzez wpisywanie kodu. Nie wpisanie kody powoduje deaktywacje systemu i odsłania wyspę. W przeszłości miały miejsce dłuższe lub krótsze okresy deaktywacji wyspy tak celowe – np dla dokonania zrzutów, jak i przypadkowe – z powodu zaniedbania lub innych przyczyn. W czasie otwarcia wyspy możliwy jest kontakt ze swiatem, lecz także uaktywnia sie jej siła – przyciaga katastrofy i być może powoduje inne lokalne i globalne efekty. Byc może odziaływuje w jakis sposób na wybrane osoby, znajdujące się nawet tysiace kilometrów od niej, na pewno jednak działa na ludzi przybywającej na niej. Jednym z jej efektów są indywidualne lub zbiorowe halucynacje w krótkim okresie po odpezpieczeniu wyspy. Większość tych halucynacji nastąpiła w pierwszym okresie po katstrofie – a wtedy wyspa musiała byc wyłaczona, być moze krótko przed otwarciem hatchu nastąpiło kolejne, chwilowe odblokowanie. Efektem ostatniego lockdown byłu halucynacje Hurliego.
Genesis
#2
Napisano 06.04.2006 - |12:43|
:clap:
#3
Napisano 06.04.2006 - |18:33|
1# Sygnał radiowy z liczbami wydostał sie poza wyspe i dotarł do statku badawczego
2# nie wspomniałeś o liczbach a to od momentu ich użycia hugo miał pecha
3# pomysł że wpisywanie kodu coś podtrzymuje nie ma sensu, baza ma zasilanie kompa itp, jeśli miało by coś być podtrzymywane to by było ałtomatyczne, wpisywanie kodu jest po to aby było wiadomo że załoga bazy żyje lub nic jej nie jest, ponieważ tak jak jest na filmie instruktażowym ta procedura została dodana po jakimś incydeńcie (prawdopodobnie śmierci załogi). Nie wpisanie kodu włancza jakąś procedure która może powiadamiać inne bazy lub wyłanczać jakieś maszyny. W każdym razie nie wpisanie kodu ma oznaczać ,że jakaś sytuacja zakłuciła prawidłowe użytkowanie bazy.
#4
Napisano 06.04.2006 - |19:23|
E. J. Walten
#5
Napisano 06.04.2006 - |19:24|
ta teoria gromadzi te naistotniejsze i najbardziej realne domysły i fakty:)
#6
Napisano 06.04.2006 - |19:25|
1. Być może nawet w czasach świetności Dharmy naukowcy niezbyt przejmowali się kwestiami etycznymi.
2. Wyspa musi być widoczna - sygnał radiowy, który złapali rozbitkowie w jednym z odcinków dobitnie na to wskazuje.
3. Zgadzam się, że wyspa ma jakieś szczególne nadnaturalne właściwości. Podejrzewam, że Dharma rozpoznała jeden z fenomenów i chciała go wykorzystać w swoich laboratoriach wybudowanych na wyspie. Inny fenomen spowodował awarię w Cerberze, a w efekcie częściową ewakuację załogi.
4. Hipoteza z Liczbami wyłączającymi pole wokół wyspy zmniejsza istotność samych Liczb. Poza tym jako część Ultimate Theory została obalona przez samych twórców.
#7
Napisano 06.04.2006 - |19:26|
1. Sygnał wydostał się poza wyspe przed szesnatu laty. Usłyszano go co najmniej w dwóch miejscach – w stacji nasłuchowej w której pracował Lenny i na statku Danielle. Niedlugo potem statek uległ katastrofie. Sygnał się wydostał, gdyż wtedy z jakis powodów wyspa była odbezpieczona co spowodowało te wydarzenia. Sygnał (numery wczesniej, a teraz transmisja Danielle) wydostają sie z wyspy za każdym razem gdy zostaje ona wyłączona czyli ostatni raz podczas ostatniego lockdown. To jest jednak z konsekwensji mojej teorii. Zdaje sobie z tego sprawę i rozumiem tego konsekwencję.Ciekawa teoria lecz jest zbyt wiele nieprawidłowości aby była prawdziwa.
1# Sygnał radiowy z liczbami wydostał sie poza wyspe i dotarł do statku badawczego
2# nie wspomniałeś o liczbach a to od momentu ich użycia hugo miał pecha
3# pomysł że wpisywanie kodu coś podtrzymuje nie ma sensu, baza ma zasilanie kompa itp, jeśli miało by coś być podtrzymywane to by było ałtomatyczne, wpisywanie kodu jest po to aby było wiadomo że załoga bazy żyje lub nic jej nie jest, ponieważ tak jak jest na filmie instruktażowym ta procedura została dodana po jakimś incydeńcie (prawdopodobnie śmierci załogi). Nie wpisanie kodu włancza jakąś procedure która może powiadamiać inne bazy lub wyłanczać jakieś maszyny. W każdym razie nie wpisanie kodu ma oznaczać ,że jakaś sytuacja zakłuciła prawidłowe użytkowanie bazy.
2. Sprawa liczb jest bardzo trudna do wyjasnienia. Można stwożyć tutaj trzy koncepcje:
- Hurley wygrał bo miał szczęście. Wylosowanie każdej kombinacji liczb jest jednakowo prawdopodobne, a szanse na to są około 1 do 15 mil. Prawie co tydzien ktos wygrywa w setkach jeśli nie tysiącach loterii tego typu na całym świecie.
- Dharma używając swoich wpływów dokonała szeroko zakrojeonego oszustwa by Hyrley mógł wygrać. Można sobie cos takiego wyobrazić.
- prawdopodonieństwo wylosowania tych liczb w określonych warunkach (np w czasie odpebzpieczenia wyspy) w jakiejkolwiek loterii staje sie 1.0. Teoria taka jest zupełnie kosmiczna i łamie najbardziej podstawowe prawa logiki. Czegos takiego jeszcze nie było.
Kwestia pecha. Po pierwsze wiele ludzi ma pecha – np. Locke – oszukany przez ojca, porzucony przez kobiete, doprowadzony do kalectwa, stracił biznes, podły szef w pracy itd, a nie miał nic wspólnego z liczbami. Po drugie tez „Hurley miał pecha”. Ok. Hurley też miał przyjaciela, którego wogóle nie było.
3. To już jest twoja teoria opierajaca sie na tych samych faktach co i moje i nie nowy fakt, przeze mnie pominięty. Wiemy tylko, że od oparatora wymaga się wpisywania numerów, a nawet to wiemy tylko z bardzo lakonicznego filmu instruktażowego i uwagi Desmonda.
Użytkownik Jonasz edytował ten post 06.04.2006 - |19:28|
Genesis
#8
Napisano 07.04.2006 - |10:50|
Nie należy bagatelizować liczb, od których wszystko się zaczęło i wokół których wszystko się kręci. Mam nadzieję, że to również nie jest zwykły chwyt dramatyczny w celu przyciągnięcia widowni. Liczby określają położenie tego czegoś czym jest wyspa. Liczby sprowadzają na wyspę rozbitków, jak również przeplatają się jako jedyne przez cały czas. Mają swoje odniesienie do kultury wschodu (którą przez wiele lat się fascynowałam) i są wyliczalne na różne sposoby jeśli chodzi o matematykę. Ich zastosowanie znajdujemy w wielu miejscach i wielu dziedzinach. Ktoś z twórców odkrył tę informację i postanowił na jej kanwie oprzeć film.
Oczywistym jest fakt wydostania się sygnału radiowego - przecież wyspa jest odblokowywana co jakiś czas.
Henry potwierdza, że nie jest widoczna dla nikogo z zewnątrz.
Jonasz, Twoja teoria naprawdę trzyma się kupy.
#9
Napisano 07.04.2006 - |14:15|
#10
Napisano 07.04.2006 - |14:20|
jeśli o to chodzi była to transmisja nadana przez Bernard'a z drugiego końca wyspy...Próbujesz tutaj tłumaczyć momenty kiedy sygnały wyszły z wyspy. Mówisz też, że sygnały do wyspy nie dochodzą. A jednak, w jednym odcinku przy pomocy odbiornika skonstruowanego przez Sayida, usłyszeli jakąś transmisję radiową, a o ile mi wiadomo wtedy nie było żadnego lockowna, poza tym teoria bardzo ciekawa.
#11
Napisano 07.04.2006 - |14:38|
Ale i tak fajnie, że ktoś pisze różne ciekawe i sensowne teorie z których może coś wyniknąć (mam już dość tematów "ej moshe to cHaRlIe sie nacpal i sobie to wyobrasha!!!!!!!" :/).
#12
Napisano 07.04.2006 - |15:18|
Nie chodzi mi o to... chodzi mi o to kiedy Sayid z Hurleyem wyłapali sygnał radiowy, było to pod koniec któregoś odcinka 2giej serii, jeżeli dalej nie wiesz o co mi chodzi to poszukam po starych odcinkach.jeśli o to chodzi była to transmisja nadana przez Bernard'a z drugiego końca wyspy...
#13
Napisano 07.04.2006 - |16:29|
Było to w fire & water (lub jakoś takNie chodzi mi o to... chodzi mi o to kiedy Sayid z Hurleyem wyłapali sygnał radiowy, było to pod koniec któregoś odcinka 2giej serii, jeżeli dalej nie wiesz o co mi chodzi to poszukam po starych odcinkach.
Fale o tej częstotliwości odbijają się od jonosfery.
Przebywają tysiące mil.
Mogą pochodzić z każdego miejsca na ziemi.
#14
Napisano 07.04.2006 - |16:47|
Tak ten fakt wprowadza pewne zamieszanie w teorii. Mozna to jakos jednak obejść. Być może zabezpieczenie nie jest idealne. Może jakies sygnałey w jakis szczególnych sytuacjach przedzierają się. nawet w czasach największego zagłuszania Wolnej Europy (kto pamięta, kto słuchał) udawało się wyłąpac jakies informacje. Żaden sytem nie jest doskonały.Nie chodzi mi o to... chodzi mi o to kiedy Sayid z Hurleyem wyłapali sygnał radiowy, było to pod koniec któregoś odcinka 2giej serii, jeżeli dalej nie wiesz o co mi chodzi to poszukam po starych odcinkach.
Użytkownik Jonasz edytował ten post 07.04.2006 - |16:48|
Genesis
#15
Napisano 07.04.2006 - |17:02|
Czy sygnał tych fal nie jest możliwy do odbioru w każdym miejscu i czasie? Czy jest możliwe uwięzienie fali radiowej na wyspie?Tak ten fakt wprowadza pewne zamieszanie w teorii. Mozna to jakos jednak obejść. Być może zabezpieczenie nie jest idealne. Może jakies sygnałey w jakis szczególnych sytuacjach przedzierają się. nawet w czasach największego zagłuszania Wolnej Europy (kto pamięta, kto słuchał) udawało się wyłąpac jakies informacje. Żaden sytem nie jest doskonały.
Przepraszam, że zadaję takie pytania. W tej tematyce jestem przedszkolakiem. Ale mnie to ciekawi.
Druga ewentualność - czy Othersi mogą mieć swoją radiostację dla pracowników na wyspie?
Trzecia ewentualność - czy Othersi mogą mieć swoją radiostację dla pracowników na wyspie obok?
#16
Napisano 07.04.2006 - |17:27|
Czy sygnał tych fal nie jest możliwy do odbioru w każdym miejscu i czasie? Czy jest możliwe uwięzienie fali radiowej na wyspie?
ciekawe, bo jeśli tak to słyszeli piosenke z lat 60. Co miało by sens bo to była piosenka w tym stylu chyba, a pozatym tam pada takie zdanie ,że " z każdego czasu" ( w formie żartu ale zawsze to może być jakaś wskazówka)
#17
Napisano 10.04.2006 - |07:42|
Czy sygnał tych fal nie jest możliwy do odbioru w każdym miejscu i czasie?
Jakich fal? Bo nie wiemy nic o ich częstotliwości. Fale na którcyh nadaje się sygnały zmodulowanje FM to koło 100 MHz. Rozchodzą się one poprzez odbicia jonosferyczne na wysokosci od 50 do 400 km. Transmisja charakteryzuje się zanikami selektywnymi. Jeże li jest to sygnał na poziomie kilku GHz to fale przechodzą przez jonosferę. Więc możliwa jest tylko komunikacja na niewielkie odległości.
Czy jest możliwe uwięzienie fali radiowej na wyspie?
Jak by otoczyć wyspę warstwą zjnoizowanego gazu to raczej tak. Ponoć woskowi starająsie za pomocą laserów zjonizować atmosferę tak by utworzyć lustro jonosferyczne i przerwać komunikację wroga.
Thank you and Nestle!
#18
Napisano 10.04.2006 - |12:32|
Suchając tej audycji wraz Sayidem i Hurleyem, miałem neiodparte wrażenie, że ejst to rginalny przekaz z lat czterdziestych. zatrzymanie fal radiowych na tak długo nie jest możliwy, rzecz jasna, lecz w konwencji SF wiele niemożliwych rzeczy staje sie możliwymi.Czy sygnał tych fal nie jest możliwy do odbioru w każdym miejscu i czasie? Czy jest możliwe uwięzienie fali radiowej na wyspie?
Przepraszam, że zadaję takie pytania. W tej tematyce jestem przedszkolakiem. Ale mnie to ciekawi.
Druga ewentualność - czy Othersi mogą mieć swoją radiostację dla pracowników na wyspie?
Trzecia ewentualność - czy Othersi mogą mieć swoją radiostację dla pracowników na wyspie obok?
Genesis
#19
Napisano 10.04.2006 - |12:45|
Czy aby nie próbujesz naginać faktów, żeby podparły twoją teorię? Konwecja sci-fi przewiduje możliwość istnienia dodatkowych praw nauki pozwalających np. na podróże kosmiczne. Nie zaprzecza jednak obecnie poznanym prawom. To o czym piszesz, to już fantasy.Suchając tej audycji wraz Sayidem i Hurleyem, miałem neiodparte wrażenie, że ejst to rginalny przekaz z lat czterdziestych. zatrzymanie fal radiowych na tak długo nie jest możliwy, rzecz jasna, lecz w konwencji SF wiele niemożliwych rzeczy staje sie możliwymi.
#20
Napisano 10.04.2006 - |12:48|
GALE: God doesn't know how long we've been here, John. He can't see this island any better than the rest of the world can. May I ask you a question? What possible reason could I have for putting myself through all this?
Wyspa jest niewidoczna. Wyspa jest zamknięta.
Genesis
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









