Vincent
#1
Napisano 12.03.2006 - |22:23|
Pamiątkowe obroże (również przeciw pchłom :clap: :clap: :clap: ) wydawać będę dla osób, które przedstawią najciekawszą teorię z Vincentem w roli głównej.
#2
Napisano 12.03.2006 - |22:40|
no dobra... to ja może zacznę... yyykhmm...Vincent dotąd nie miał fan-clubu, więc niniejszym go zakładam.
Pamiątkowe obroże (również przeciw pchłom :clap: :clap: :clap: ) wydawać będę dla osób, które przedstawią najciekawszą teorię z Vincentem w roli głównej.
no więc moja 1 teoria na temat Vincenta wygląda tak:
pies Vincent jest psem najprawdopodobniej rasy labrador i we wczesnym stadium życia (koło 2 tyg) wyglądał mniej więcej tak:
http://img123.images...jecie7848yl.jpg
:hyhy:
#3
Napisano 12.03.2006 - |22:49|
labradory musze sie nazrec i duzo wybiegac. to drugie ma zapewnione ale co on je na tej wyspie ?
zwlaszcza gdy jest sam w dzungli ?
#4
Napisano 12.03.2006 - |22:50|
#5
Napisano 12.03.2006 - |22:55|
Teoria jest złożona:Jest psem rasy kobiecej, czyli suką.
1. Vincent jest kobietą
2. Kobiety nie są ludźmi (szowinizm: on)
3. Wszystkie baby to :censored: (szowinizm level: max)
Nie wiem, ale kojarzy mi się to z filmem (nomen omen) Psy...
#6
Napisano 12.03.2006 - |23:07|
Jonasz jest zbyt skromny, więc ja streszczę jego teorię:
Teoria jest złożona:
1. Vincent jest kobietą
2. Kobiety nie są ludźmi (szowinizm: on)
3. Wszystkie baby to :censored: (szowinizm level: max)
Nie wiem, ale kojarzy mi się to z filmem (nomen omen) Psy...
Hola, Hola. Po pierwsze mówimy o psie a nie o przedstawicielu rasy ludzkiej. Vicent w filmie jest mężczyzną, to znaczy można tak wnioskowac, gdyż nosi typowo męskie imię - Wincenty. Bilogicznie zaś, aktorka grajaca go jest płci żenskiej, czyli suką.
Kobiety są oczywiście ludżimi, tak jak suki są psami. Język polski, nie jedyny, jest tu nieprecyzyjny. Na kobiety nigdy nie mówi się, człowieku. Zwrot "młody człowieku" dotyczy wyłącznie młodzieńców. W takiej sytyacji do dziewczyny mówi się panienko. Raczej, mówiło się, bo współcześnie to już chyba archaism. Q angielskim jest podobnie. Nikt przy zdrowych zmysłach, nie zwróci się do dziewczyny "Young Men", będzie to raczej "Miss".
Wszsttkie Baby to ... - to zależy od doświadczeń życiowych. Moje raczej stawiają kobiety w dobrym świetle.
Ta, jak to nazwałes teoria, nie ejst w moim stylu. Moje są bardziej finezyjne, tak jak ostatni, ao Zeke ukrywającym sie w skarpetce Aarona.
Użytkownik Jonasz edytował ten post 12.03.2006 - |23:11|
Genesis
#7
Napisano 12.03.2006 - |23:24|
Panie Pasikowski:Hola, Hola. Po pierwsze mówimy o psie a nie o przedstawicielu rasy ludzkiej. Vicent w filmie jest mężczyzną, to znaczy można tak wnioskowac, gdyż nosi typowo męskie imię - Wincenty. Bilogicznie zaś, aktorka grajaca go jest płci żenskiej, czyli suką.
Kobiety są oczywiście ludżimi, tak jak suki są psami. Język polski, nie jedyny, jest tu nieprecyzyjny. Na kobiety nigdy nie mówi się, człowieku. Zwrot "młody człowieku" dotyczy wyłącznie młodzieńców. W takiej sytyacji do dziewczyny mówi się panienko. Raczej, mówiło się, bo współcześnie to już chyba archaism. Q angielskim jest podobnie. Nikt przy zdrowych zmysłach, nie zwróci się do dziewczyny "Young Men", będzie to raczej "Miss".
Wszsttkie Baby to ... - to zależy od doświadczeń życiowych. Moje raczej stawiają kobiety w dobrym świetle.
Ta, jak to nazwałes teoria, nie ejst w moim stylu. Moje są bardziej finezyjne, tak jak ostatni, ao Zeke ukrywającym sie w skarpetce Aarona.
kobiecy - dot. kobiety (samicy homo sapiens)
żenski - mający narządy wytwarzające jaja; mający komórki ulegające zapłodnieniu; charakterystyczny dla samicy [PWN
Poza tym, nie masz co sie wstydzić tego stylu, weź np. ten cytat z Psów, czyż nie jest finezyjny:
:censored: :censored: :censored: :censored: :censored: :censored:
#8
Napisano 13.03.2006 - |14:14|
#9
Napisano 13.03.2006 - |14:28|
Pies ma słaby wzrok. Gdyby chcieli ich podlądać wybrali by lepszy sposób.wracajac do tematu to po wypadku pare dni (kawalek czasu) nie bylo Vincenta z reszta LOSTowiczow, moze w tym czasie zostal schywanty przez INNYCH i podany jakism badania , moze cos mu zamontowali jakiegos chipa lub podsluch
A moze jedno z dzieci ktorzy trzymaja inni posiada zdolnosc telepatyczna ktora umozliwia widzenie oczami psa? a moze Vincent tez posiada jakies nadprzyrodzone zdolnosci? dziwne tez jest to ze sie pojawia na ekranie jak cos zleg sie dzieje
Genesis
#10
Napisano 13.03.2006 - |15:31|
No właśnie dlatego. Pies i tak nic nie widzi, więc mu wszystko jedno. A naukowcy wszczepili mu gałki oczne i teraz wszystko widzą. Dodatkowo zamontowali mikrofony w uszach i czujniki ruchu w nosie.Pies ma słaby wzrok. Gdyby chcieli ich podlądać wybrali by lepszy sposób.
#11
Napisano 13.03.2006 - |15:34|
Ciekawa koncepcja, ale ma kilka słabych punktów.No właśnie dlatego. Pies i tak nic nie widzi, więc mu wszystko jedno. A naukowcy wszczepili mu gałki oczne i teraz wszystko widzą. Dodatkowo zamontowali mikrofony w uszach i czujniki ruchu w nosie.
Genesis
#12
Napisano 13.03.2006 - |18:10|
To już było. A tak poza tym to, pies robot chyba trochę inaczej musiałby się nazywać. Bo wydaje mi się, że android to robot wybudowany na podobieństwo człowieka?A może Vincent jest androidem :-) ?
#13
Napisano 13.03.2006 - |20:27|
kladzie sie na ziemi/piachu na komende lezec
siada na ziemi/piachu na komende siad
leci jak glupi za czyms na komende aport
podnosi przednia konczyne na komende podaj lape
taki pies to marzenie milionow
#15
Napisano 13.03.2006 - |21:03|
gdyby im zalezalo na psie to juz by go dawno zlapalimoże vincent kryje w sobie cały sens lost'a,może othersom zależy właśnie na vincent'cie bo znają jego ukryte zdoności,których przecietny lostowicz nie zna :hyhy: :hyhy:
gdyby mial ukryte zdolnosci to zamiast hau-hau mowilby ludzkim glosem
poza tym gdyby mial ukryte zdolnosci to mialby pieczatke "made by dharma" tak jak ten rekin
#17
Napisano 13.03.2006 - |21:40|
no... dlatego mamy ane lucięzmienil sie z psa zwyklego w psa niezwyklego ?
to zwykly pies, ktoremu producenci dali szanse
w koncu jakas suka musi byc w serialu
to nie jest zwykly pies, wspomnisz moje slowa
#19
Napisano 13.03.2006 - |21:43|
wlasnie, co dziwne tam nie ma prawie innych zwierzat, ktos chyba to kiedys powiedzial na tej wyspie ze nie ma... chociaz moge sie mylic... wiec mamy tylko rekiny, misia polarnego, konia i dziki. ...ale nawet dziki mogą niebyć "normalne"ciekawe czy na wyspie żyja jakieś inne zwierzęta nie licząc misów polarnych,np węże,i jakieś inne poczwary
#20
Napisano 13.03.2006 - |21:45|
a czy cos innego? no musza byc jakies mrowki czy cos
ptaki tez gdzies pewnie sa
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









