Claire
#1
Napisano 27.02.2006 - |18:42|
#3
Napisano 27.02.2006 - |20:54|
#4
Napisano 27.02.2006 - |23:14|
#5
Napisano 28.02.2006 - |10:22|
Pozdrawiam
Użytkownik Abyss edytował ten post 28.02.2006 - |10:23|
... AND THEY HAVE A PLAN ...
#6
Napisano 02.03.2006 - |13:42|
O ja lubię ją jako aktorkę. Wspaniale gra. Epizod 2x15 jest wspaniałym przykładem jej możliwości, szczególnie sceny gdy była pod wpływem środków zaaplikowanych przez innych.Mi się podoba jej charakter. I co wy bredzicie, że ona jest z "innymi"
Genesis
#7
Napisano 04.03.2006 - |00:17|
#8
Napisano 05.03.2006 - |23:04|
iaa ten epizod wiele nam wyjasnil i potwierdzilO ja lubię ją jako aktorkę. Wspaniale gra. Epizod 2x15 jest wspaniałym przykładem jej możliwości, szczególnie sceny gdy była pod wpływem środków zaaplikowanych przez innych.
nio i zgodze sie ze jako aktorka Emillie dala pokaz ale jako Claire bardzo mnie zirytowala jej postawa.
wiem ze jest matka itd.
ale zucila dziecko Sun i poleciala niewiadomo gdzie i po co.
Co pozostali mogli pomyslec.Wogule nie brała nic pod uwage.To moze okazac sie jej słaboscia którą ktos (czytaj Inni )
beda mogli wykorzysta !!
#9
Napisano 08.03.2006 - |15:45|
#10
Napisano 08.03.2006 - |16:25|
Od powrotu Claire do urodzenia dziecka mineło dokładnie 14 dnia. Czy dziecku urodzone poprzez cesarski cięcie dwa tygodnie pzred terminem jest wcześniakiem i wymaga inkubatora?Oglądając 2x15 zastanawiała mnie jedna rzecz. Widzimy w scenie gdy domniemana Alex chce zabrać Claire z bunkra jak pseudo lekarze inni przygotowują się do porodu. Gdy Claire wróciła do Obozu urodziła dopiero po kilku odcinkach. Moje pytanie jest takie. Czy to błąd ze strony ekipy Losta czy Inni naprawde chcieli nienaturalnie wyjąć dziecko? Gdyby tak zrobili ciekawi mnie jak by przechowywali dziecko? Potrzebny byłby inkubatror którego nie ma....
Także stwierdzenie, że takowego nie było jest bezpodstawne. Nie wiemy czy nie było. Nie wiemy czy był. Pokazano nam tylko cześc zawartości bunkra medycznego. Nie wiadomo co kryły inne pomieszczenia.
Genesis
#11
Napisano 08.03.2006 - |17:27|
ona zachowuje sie jakby byla w kurorcie wypoczynkowym :>
moja dziewczyna z ktora ogladam Losta, irytuje sie ze wyzywam Claire od roznych i nie daje jej w spokoju ogladac :hyhy:
jesli Oni maja kogos teraz porwac to niech porwa Claire bo kobieta przegina i to bardzo, np jak miala pretensje do Jacka ze ten nic nie robi aby pomoc jej corce (czy cos takiego) gdy mala miala wysypke. bezczelnosc!! chlop robi co moze a ta sie jeszcze rzuca !!
niech ona zginie bo mam jej dosc
#12
Napisano 08.03.2006 - |17:32|
Jak masz jej dośc to zabierz swoje wiaderka i łopatki i idź w drógi koniec piaskownicy, a nam zaostrzędź czytania tych niedorzecznosci.nie lubie jej i bardzo zaluje ze Charlie zamiast jej dziecka nie chcial utopic jej i mu sie nie powiodlo
![]()
ona zachowuje sie jakby byla w kurorcie wypoczynkowym :>
moja dziewczyna z ktora ogladam Losta, irytuje sie ze wyzywam Claire od roznych i nie daje jej w spokoju ogladac :hyhy:
jesli Oni maja kogos teraz porwac to niech porwa Claire bo kobieta przegina i to bardzo, np jak miala pretensje do Jacka ze ten nic nie robi aby pomoc jej corce (czy cos takiego) gdy mala miala wysypke. bezczelnosc!! chlop robi co moze a ta sie jeszcze rzuca !!
niech ona zginie bo mam jej dosc
Genesis
#13
Napisano 08.03.2006 - |18:45|
#14
Napisano 08.03.2006 - |19:08|
Masz rację Lvs, niepotrzebnie sie uniosłem. szymcia zas przepraszam jednocześnie stwierdzając, że nigdy wcześnien ani na tym forum ani nigdzie indziej, nie spostkalem sie z tak trafna wypowiedzia, jak jego na temat Claire.Jonasz każdy ma prawo wyraźić swoje zdanie na temat Claire i nie wiem czemu w tem sposób odnosisz się do tego postu. Nie jesteś modrnatorem, nie jesteś właścicielem tematu i nie możesz "wypraszać" kogoś. Tutaj może pisać ile chce. To że ci się np Claire podoba a Locke nie to nie znaczy że u każdego musi tak być. Ja z chęcią przeczytałem ten post ponieważ jestem otwarty na wszystkie opinie, nie tylko te pozytywne. Więdz nie wjeżdżaj z tekstem: "Zaoszczędź nam czytania tego".
Genesis
#15
Napisano 08.03.2006 - |19:48|
Natomiast - ten odcinek z Claire burzy układ - tu retrospekcje dotyczą już czasu NA wyspie a nie SPRZED wypadku...tak naprawdę niewiele wiemy o niej...oprócz kilkui scen z rozmow z "przyszłymi rodzicami". Nie wiemy - jak i z kim zaszła....co z jej rodzina i wogle - inne ważne szczegóły...
Nie da sie też doszukać osoby, która jest jej "lącznikiem na wyspie" - tak jak dla Jacka - Desmond , dla Kate- koń...itd...
Moze ktoś ma zrzut ekranu z twarzą tych ludzi, którzy mieli adoptowac jej dziecko...?
#16
Napisano 08.03.2006 - |20:03|
TAAAK JEST!!!
jednak tekst przyszłej matki słowo w słowo powtórzył Ethan...
Oto wszytsko co powiedziała Arlene Steward
We found you an apartment. It's a really nice 2 bedroom place and, well, we think you're going to be really comfortable in it.
Of course we will.
Catch a falling star and put it in your pocket.
Of course.
What? No. No
Która z jej kwestii powtórzyl Ethan.
Genesis
#17
Napisano 08.03.2006 - |20:18|
- Chcę żebyś to ty podjęła decyzję czy nam oddasz dziecko... - Ethan
- Claire musisz być pewna swojej decyzji - to było na retrospekcji z życia Claire jak była u adwokata jak chciała oddać dziecko
Nienapisałem tego może słowo w słowo ale sens jest ten sam... muszę obejrzeć jeszcze raz S02E15 i dopiero będę pewien...
#18
Napisano 08.03.2006 - |20:22|
Byc może powiedział to prawnik lub jej mąż.Jeśli dobrze pamiętam to chodziło o coś w tym stylu...
- Chcę żebyś to ty podjęła decyzję czy nam oddasz dziecko... - Ethan
- Claire musisz być pewna swojej decyzji - to było na retrospekcji z życia Claire jak była u adwokata jak chciała oddać dziecko
Nienapisałem tego może słowo w słowo ale sens jest ten sam... muszę obejrzeć jeszcze raz S02E15 i dopiero będę pewien...
Genesis
#19
Napisano 10.03.2006 - |01:17|
macie racje, cos takiego bylo i Ethan to powtorzyl mniej wiecej w tym samym sensie. o Claire byl tylko jeden czy dwa odcinki pokazujace jej zycie przed katastrofa, to naprawde niewiele. jak dla mnie to jest ona tajemnicza osoba i najwyrazniej taka bedzie. zawsze trzyba sie z boku, nie nalezy do "zgranej paczki" lostowiczow i omijaja ja prawie wszystkie wazniejsze lub nie wydarzenia. ciekawe dlaczego ona nie byla chrzczona? oraz co ma znaczyc text ze tylko ona moze najlepiej wychowac to dziecko?
#20
Napisano 10.03.2006 - |08:53|
To chyba nie wynika z jej wyalienowania, tylko formuły serialu. W każdym odcinku musi zagrać Jack, Kate, Locke, Sawyer, a na resztę po prostu nie ma czasu. I tak ma szczęście, że należy do głównej grupy rozbitków, bo pozostali w ogóle nie są pokazywani.zawsze trzyba sie z boku, nie nalezy do "zgranej paczki" lostowiczow i omijaja ja prawie wszystkie wazniejsze lub nie wydarzenia.
EDIT:
Jeszcze sobie pomyślałem, że każda rzecz jest zbyt dokładnie przez nas badana. Pewnie w scenariuszu było: "Ethan podał dziecku lek", no i podał w brzuch. Przecież serial nie jest dla lekarzy, więc nie każdy musi wiedzieć, że wystarczy podać lek matce.
To też nauczka dla przyszłych serialów: w internecie zawsze się znajdzie specjalista od czegoś, jakkolwiek wąska byłaby to specjalność.
Użytkownik maslot edytował ten post 10.03.2006 - |09:51|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








