obecność Pradawnych
#1
Napisano 19.06.2005 - |21:26|
tak w ogóle to to była nieźle ekspansywna rasa :] z tego co zauważylem to nie zasiedlali/kolonizowali planet wielkimi populacjami, tworzyli posterunki, co najwyzej miasta a dalej parli do przodu az im planet w galaktyce zabrakło.
to troche marnotrawstwo nie uwazacie?
#2
Napisano 20.06.2005 - |07:49|
Prawo Clarke'a
#3
Napisano 20.06.2005 - |08:00|
2. Asgard nie został stworzony przez Pradawnych!
#4
Napisano 20.06.2005 - |08:56|
Zreszta sadzac po tym jak byli zdziwieni jak Jack im wpadl z odwiedzinami, od dawna (albo wogole) nikt tych wrot nie uzywal.
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#5
Napisano 20.06.2005 - |09:40|
co do stwoprzenia asgard przez pradawnych to kiedys przytoczyłem pewną teorię w innym topicu ze asgard, furlingowie, ludzie i pradawni są spokrewnieni więc kto wie :]
mówiłem o tym chyba w topicu o furlingach
#6
Napisano 20.06.2005 - |16:36|
Co do tego, że Pradawni stworzyli pozostałe rasy przymierza, to jestem na nie, bardziej widziałbym niezależną, ale zbieżną ewolucję równoległą, czy też powtarzającą się.
#7
Napisano 20.06.2005 - |17:48|
jednak wniosek nie jest taki ze pradawni stworzyli te rasy tylko ze wszystkie te rasy mają wspólnego przodka
#8
Napisano 20.06.2005 - |18:06|
2 punkt - dla mnie pole do teoryzowania.... pisałem w temacie o historii galaktyki, diabli wiedzą czymjest w ogóle, kiedy istaniało i czy jeszcze istnieje te Wielkie Przymierze.
W 522 Revelations zostało pokazana forma Asgardu sprzed 30 tysiecy lat, którzy przypomina postać bliżą naszej człowieczej, którą to niby Pradawni taką rasę po całym świecie tworzyli. Pradawni mają z 50 milionów lat....
Poleceam ten temat: http://forum.gwrota....?showtopic=2523
Użytkownik SGTokar edytował ten post 20.06.2005 - |18:07|
#9
Napisano 20.06.2005 - |18:10|
Odcinek S06E15 Paradise Lost, to nie były szkielety Furling'ów, tylko nosicieli Goa'uld'ów, a co za tym idzie ludzi. Furlingowie dalej pozostają więc tajemnicą.widzielismy szkielety prawdopodobnie furlingów...
#10
Napisano 21.06.2005 - |07:39|
Użytkownik inwe edytował ten post 21.06.2005 - |07:40|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#11
Napisano 21.06.2005 - |08:51|
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#12
Napisano 22.06.2005 - |20:04|
ale są znacznie mniej zaawansowani niż Pradawni byli przed tysiącami lat co raczej wskazuje że cywilizacja Asgardu jest znacznie młodsza(w stosunku do Pradawnych)Ostatecznie to ze proto-asgard wygladal jak wygladal 30 tys lat temu znaczy tylko tyle, ze 30 tys lat temu jeszcze sie nie klonowali sama cywilizacja moze miec miliony lat (swiadczylby o tym poziom technologii)
Użytkownik inwe edytował ten post 22.06.2005 - |20:05|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#13
Napisano 22.06.2005 - |20:30|
Na minus moze tez swiadczyc to ze nie potrafili sobie poradzic z replikatorami a O'Neill zbudowal bron w pare sekund. Ale znow a) na poczatku najprawdopodobniej sobie radzili - replikatory wygladaja na SG'owych Borgow: zjadaja technike po to aby sie ulepszac. Jak zezarli najnowsza technologie Asgardu to stali sie na nia odporni (adaptacja a'la borg
Tak wiec jakos specjalnie nie widze dowodow na to, zeby Asgard byl mniej zaawansowany technicznie niz Pradawni. Po prostu poszli "inna droga".
A swoja droga to Asgardzkie urzadzenia do manipulacji czasem przynajmniej dzialaly jak trzeba
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#14
Napisano 23.06.2005 - |11:42|
Biblioteka pradawnych o ktorej mowisz mogla powstac miliony lat wczesniej, przeciez chyba aktualnie nie jest im do niczego potrzebna, a poziom wiedzy zwieksza im sie i to bardzo szybko.
Asgard moze mial dobre statki, ale okazaly sie one gorsze od statkow Anubisa, ktore zostaly zniszczone przez zakopane urzadzenie na Ziemi. A urzadzenie to bylo bardzo, bardzo stare.
Moim zdaniem Asgardczycy byli jedna z ras, ktore Pradawni znalezli i ktorymi sie zaopiekowali.
PS. I jeszcze jedno - nie jestem pewien czy dobrze mowie (czy mi sie cos nie pokielbasilo), ale O'Neill jak pozbyl sie bazy danych pradawnych z glowy, to dopiero wtedy Asgard mial co badac. I w ciagu kilku lat zrozumial zaledwie czesc tej wiedzy i najwieksze glowy Asgardu nad tym slecza.
PS.2 ogladalem dopiero raz calosc, wiem, wstydze sie, ale co robic jak nie ma na nic czasu...
Słowa nic przecież nie znaczą, to tylko umarł nikt...'
oak.rpg.pl Stawiamy na WIELKICH ludzi
#15
Napisano 23.06.2005 - |14:05|
A tak swoja droga, to ci Pradawni zeby spotkac Asgard musieli tez miec okrety (i jakos postawic te wrota na tej jednej planetce). To moze po prostu oznaczac, ze korzystali z wrot jako ulatwienia w wedrowaniu.
Wyobraz sobie sytuacje, kiedy masz mozliwosc budowania takich wrot, ale twoje okrety sa bardzo wolne (na poziomie okretow Guldow albo i wolniejsze). Logiczne jest lecenie gdzies okretem, stawianie pierscionkow a potem wedrowanie przez nie. Asgard moze i nie mial tak rozwinietej tej konkretnej technologii, ale mial lepsze/szybsze okrety. Wiesz, lot z galaktyki do galaktyki w pare, parenascie minut powoduje ze wrota sa ci zbedne - okretem szybciej i wiecej przetransportujesz.
Korzystali z nich tylko wtedy gdy nie mieli wyjscia (ja to widzialem raz w serialu).
Co do okretow Asgardu i Anubisa - klasa O'Neill pewnie zmielilaby te okreciki na proszek w try miga, ale Beliskner to stara klasa okretow (Guldowie maja ja w pamieci genetycznej a nie przypominam sobie zeby jakis sie dziwil - ooo, jakis nowy okret). wiec rownie dobrze Asgard nie budowal innych, lepszych bo nie musial az do pojawienia sie replikatorow.
No i tamte okrety zbudowal pol-Pradawny
No i pradawni sa z tej galaktyki a Asgard z jakiejs innej (i to takiej gdzie chyba ludzi i ludziopodobnych stworkow nie ma), wiec obie cywilizacje rozwijaly sie raczej osobno. Jezeli Pradawni na kogos mogli miec wplyw, to na Noxow (ale jakos watpie) albo tych przerosnietych z piramidy majow (tych od krysztalowej czaszki). Ale tez watpie.
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#16
Napisano 23.06.2005 - |14:21|
Pradawni są bardziej zaawansowani od Asgardu! Koniec kropka!
SPOILERY do wszystkiego co było (S8 cały, S1 Atlantis cały)
Po pierwsze Pradawni na 9,97 milionów momentem gdy Asgard zgubił swój eksperymentalny stateczek mieli OGROMNE latające miasto z tarczą z możliwościami podróży międzygwiezdnych które chyba nawet teraz Asgardowi się nie śniło.
Po drugie Anubis troszeczkę uskubał technologii Pradawnych, może jakiś 1%, w każdym razie na tyle że to nie zaszkodziło interwencją ascendatów. Efekt konfrontowacji tego upgrade ze statkie Asgardu widzieliśmy w "Revelations". W tym odcinku były TRZY okręty Asgardu na JEDEN Anubisa. Na początku było dwóch na jednego. Zresztą ta ucieczka Anubisa była według mnie naciągana i spowodowana chyba obawą sabotażu dokonanego przez SG1 na jego pokładzie. To nie był nowoczesny okręt Pradawnych! To był podrasowany Hatak. Coś jak kupienie nowego Pentium III i udoskonalanie starego 456
Po trzecie Pradawni podróżują z Galaktyki i SPOILER DO SEZONU 9 nie pochodzą z naszej galaktki. |||
Po czwarte, co było mówione czy genialny Asgard nie potrafi czytać wiedzy Pradawnych gdzie jest broń na replikatory?
Użytkownik SGTokar edytował ten post 23.06.2005 - |14:22|
#17
Napisano 23.06.2005 - |17:00|
możliwe spojlery
a wracajac do motywu ze statkami i wrotami. po pierwsze nie wiemy na jakim etapie swojego rozwoju pradawni zdecydowali sie na wrota. moze jakos na poczatku kiedy ich statki byly srednio szybkie (powiedzmy kilkanascie godzin na podróz z galaktyki do galaktyki) wtedy wrota były jak znalazł.
swoją drogą to i tak mi sie wydaje ze nawet jesli podroz statkiem trwa kilkanascie minut to i tak wygodniej jest wybrac adres w caigu kilkunastu sekund przejsc przez wrota i juz jestesmy. natomiast statkiem: transportowac się na pokład (o ile jest transporter to jeszcze spoko - pradawni chyba używali pierscieni jak bylo widać w Lost City. chociaz to może byc tylko taki "ozdobnik, dekoracja" do technologi), poleciec w dane miejsce co trwa te wspomniane kilkanascie minut i znów sie transportowac na powierzchnie.
wygodniejsze chyba wrota.
jedynym minusem wrot jest to ze transportują na planete w scisle określonym miejscu (tam gdzie wrota stoją
#18
Napisano 23.06.2005 - |17:17|
Atlantisa nie ogladalem wiec sie nie wypowiadam.
I jakie herezje. NIGDY, PRZENIGDY w tych 7 i pol sezonach SG nie widzialem niczego co by mnie przekonalu do faktu ze pradawni sa bardziej zaawansowani niz asgardczycy czy noxowie (bo o nr 4 - furlingach nic nie wiadomo). Maja inna technologie, zgoda. I NIC poza tym. Jak na moj gust informacje z tych sezonow swiadcza o tym, ze byli na poziomie Asgardczykow. Moze mieli inna technologie i rozwiajali sie w innym kierunku (kolonowanie asgardu kontra "energetyzowanie" pradawnych) ale nie sadze zeby pradawni byli bardziej rozwinieci. Jak juz to wszystki cztery rasy byly potegami w swojej czesci kosmosu i po prostu sie spotykaly zeby sobie ulatwic zycie i urozmaicic nude bycia wszechwladnym.
A swja droga - czytalem to i owo o Wraith (bo to chyba tak sie pisze) - raczej patetyczna rasa. I tacy przegnali pradawnych. Do replikatorow sie nie umywaja
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!
#19
Napisano 23.06.2005 - |18:14|
Eee, jaki eksperymentalny stateczek?? Tez z zamrozonym pre-asgardczykiem?? To to byl statek kolonizacyjny, nie eksperymentalny. Cos sie im popsulo i sie zgubil. A zaloga kopnela w kalendarz. Jak jakis inny to przepraszam.
Atlantisa nie ogladalem wiec sie nie wypowiadam.
I jakie herezje. NIGDY, PRZENIGDY w tych 7 i pol sezonach SG nie widzialem niczego co by mnie przekonalu do faktu ze pradawni sa bardziej zaawansowani niz asgardczycy czy noxowie (bo o nr 4 - furlingach nic nie wiadomo). Maja inna technologie, zgoda. I NIC poza tym. Jak na moj gust informacje z tych sezonow swiadcza o tym, ze byli na poziomie Asgardczykow. Moze mieli inna technologie i rozwiajali sie w innym kierunku (kolonowanie asgardu kontra "energetyzowanie" pradawnych) ale nie sadze zeby pradawni byli bardziej rozwinieci. Jak juz to wszystki cztery rasy byly potegami w swojej czesci kosmosu i po prostu sie spotykaly zeby sobie ulatwic zycie i urozmaicic nude bycia wszechwladnym.
A swja droga - czytalem to i owo o Wraith (bo to chyba tak sie pisze) - raczej patetyczna rasa. I tacy przegnali pradawnych. Do replikatorow sie nie umywaja
Niestety widać u Ciebie zaległości sezonu 8 i SGA, w tych dwóch sezonach jest bardzo wyraźnie pokazana przewaga Pradawnych nad azgardem. A nie chce ci psuć zabawy, ale maszyna którą zniszczyli lreplikatory, miasto atlantis, itd, itp. Już nawet samo zasilanie ZPM, pradawni czerpali z niegą całą parą, a Asgard do zasilania statków potrzebuje ogromnych reaktorów.
Spoiler możliwy
Co Wraith, to ja myślę, że pradawnym się po prostu znudziło z nimi walczyć, albo nie chcieli zabijać swoich, i po prostu odeszli. należy pamiętać że pradawni mogli wygrać każdą bitwę, ale nie chcieli. Na dodatek Wraith jest jak hydra (teraz czy dobrze pamiętam mitologię gracką
Użytkownik Sokar edytował ten post 23.06.2005 - |19:02|
#20
Napisano 23.06.2005 - |19:53|
start:
było powiedziane juz nie raz że jedyną przewagą Wraith byla ich liczebnośc. pradawni mogli wygrać każdą bitwę ale było ich niewielu.
swoją drogą mysle ze jest to wlasnie spowodowane tym co napisalem juz wczesniej: pradawni zasiedlali planety małymi populacjami - przez to łatwo było ich wymieść z kolejnych planet...
finito
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








