Użytkownik Sokar edytował ten post 23.11.2004 - |22:16|
Co oglądać po Star Treku?
#1
Gość_cosmo_*
Napisano 20.11.2004 - |14:23|
#2
Napisano 20.11.2004 - |15:22|
Hmm... Farscape? Babilon V? Andromeda?
W tej ostatniej (Andromedzie) też istnieje motyw budowania Federacji i całość jest oparta na kanwie śp. Roddenberrego (serialem zajmuje się jego żona, Majel).
PS. Zmień awatar, Pradawny ma taki sam
#3
Gość_cosmo_*
Napisano 20.11.2004 - |15:44|
Farek z B5 w istocie maja wielu fanow, jednak generalnie te seriale sa tj. i Star Gate z Andromeda niejako przeciwstawiane serii ST, bo zdecydowanie od niej rozniace sie swoim specyficznym nastrojem, a ja bym az tak bardzo nie chcial sie oddalac od moich faworytow
Cos jednak widze, ze z alternatywnymi serialami utrzymanymi w klimacie trekowym bedzie ciezko, wiec jakie byscie polecili filmy oddajace ducha hiciorow kinowych Star Treka poczanajac od Generations, poprzez First Contact i Insurrection, a na Nemesis skonczywszy - znacie wogole pelnometrazowki traktujace o podobnych wedrowkach przez bezkresny i niezbadany kosmos?!
P.S. Heh... no tos mnie niezle zalatwil z tym avatarem - ale taki mam tez na innych forach, wiec mam nadzieje ze Pradawny mi wybaczy (w koncu nigdzie nie jest powiedziane, ze nie moga sie powtarzac, a baza danych tutejszych emblematow moje stwierdzenie tu najdobitniej potwierdza) :>
Użytkownik cosmo edytował ten post 20.11.2004 - |20:01|
#4
Napisano 21.11.2004 - |03:16|
#5
Gość_cosmo_*
Napisano 21.11.2004 - |16:01|
Jak dotad mialem nieudane podejscia m.in. do:
- SG-1 (jak i jego kontynuacyjnego wydania w formie Atlantis) - chociaz wersja kinowa Stargate bardzo mi sie podobala, to w przypadku serialu juz mnie niestety ostro znuzyla fabula przez ciagniecie tego samego watku gwiezdnych wrot na sile do konca. Tutaj wlasnie sie klania moje negatywne nastawienie do malo dynamicznych scenerii, ktore rasowym produkcja sci-fi wg mnie nie za bardzo przystoja, totez i DS9 tez wg mnie w tym wzgledzie zbyt mocno umoczyl (przynajmniej pod koniec sie nie co rozkrecil, ale jak dla mnie bylo to juz zdecydowanie za pozno),
- Farscape (jak rowniez Andromedy, czy tez TOS'a i Enterprise) z tego prozaicznego powodu, ze wlasnie loozacka westernowa klima jakos mi sie zle widzi w obrazach sci-fi, dlatego tez stare wydanie Star Wars tez do mnie specjalnie nie przemawia przez ta swoja trzpiotliwosc glownych bohaterow, ktorzy wiecej maja wspolnego z chaotycznoscia dzialan nizli z wywazona harmonijnoscia i spojnoscia mysli (tu wlasnie brava dla zalogantow TNG i VOY'a, ktorzy darzyli zawsze do pokoju i opanowania, a nie globalnej rozpie*duchy jak w tych powyzszych tytulach :> ),
- B5 (zarowno serialu, jak i uzupelnien filmowych) powiem szczerze, ze zniecheca mnie jedynie swoim mrocznym klimatem, bo preferuje jednak lzejsze gatunkowo kino (dlatego tez nigdy nie lubowalem sie w filmach tj. dramaty, thrillery, horrory, psychologiczne, telenowele itp. meczarnie :/ ) i gdyby nie nastroj pewnie do fabuly bym sie bez wiekszych problemow przekonal (analogiczna sytuacja jak z Battlestar Galactica - za ciezka klima mnie odstrasza),
Huuh... krucho te moje upodobania wygladaja w zestawieniu z tym, co proponuja Nam producenci amerykanscy i cos czuje, ze poki TNG i VOY nie zostana odswiezone przez swojego nastepce wywodzacego sie bezposrednio z nich, poty bede grymasil w tym dziale na calego ;]
Użytkownik johnass edytował ten post 09.01.2012 - |16:23|
#7
Gość_cosmo_*
Napisano 21.11.2004 - |20:48|
1 miejsce: VOY
2 miejsce: B5
Oczekuje na dalsze typowania swoich faworytow, ale jedynie zagorzalych fanow Star Treka
P.S.
Chyba zaczynam sie pomalu jednak do tego mrocznego klimatu Babylonu przekonywac po ponownym zapuszczeniu sobie "In the Beginning", bo wczesniej widzialem go tylko z grubsza na przyspieszeniu, kiedy juz mnie rozczarowaly poczatkowe odcinki z 1 sezonu i bylem odgornie negatywnie do niego nastawiony. Teraz dzieki tej mitologii wprowadzajacej wszystko elegancko zaczelo mi sie ukladac w jedna, spojna calosc i jak reszta pelnometrazowek wywrze na mnie podobne wrazenie, to tylko czekac az sie zabiore za ten serial :]
#8
Napisano 21.11.2004 - |22:38|
2. DEEP SPACE NINE;
To sa dla mnie wiodace seriale pod kazdym wzgledem.
A Voyager jest imo syfiasty i plasuje sie na mojej liscie daleeeeeeeko nizej /nizej niz ENT nawet, choc i tak wyzej, niz taka Andromeda czy tego podobne syfy/.
Firefly jest jeszcze ciekawym serialem, choc klimatem on odbiega od chyba wsyzstkiego prawie, co widzialem - ot takie kowbojskie klimaty w polaczeniu z nowoczesna technologia umozliwiajaca podroze miedzyplanetarne i wplatana tu i owdzie chinska gadka, co tworzy naprawde fajny klimacior ;] Imo Farscape sie chowa przy Firefly. Niestety zamiast dalej wylozyc kase na serial sponsorzy postanowili zasilic ta kasa wielkie-i-nieskonczone-dno jakim jest Buffy ;((((
#9
Napisano 21.11.2004 - |23:27|
Dlamnie ten serial byl inny niz wszystkie, a klimat swoj mial.
2.Sg-1
3.Voy
4.tng
5.Ent.
B5 jeszcze niestety niewidzialem ale sie mam zamiar zabrac
#10
Napisano 21.11.2004 - |23:47|
To może uściślę moje pytanie - czym się różni lub ma różnić twój temat od Najlepszy serial sci-fi EVER!!! ??Sorry Obi... masz racje, ze za daleko odskoczylem ze swoimi typami od merituum watku, bo chodzi w nim nie tyle o moje subiektywne odczucia i noty, ale generalnie o sporzadzenie TOP LISTY fanow sagi ST i z tego co widze to na razie wyglada ona tak (pomijajac oczywiscie moj glos):
#11
Napisano 22.11.2004 - |00:37|
1 - SG ATLANTIS
2 - ENTERPRISE
3 - SG1
4 - VOYAGER
5 - EARTH FINAL CONFLICT
6 - THE NEXT GENERATION
7 - SLIDERS
8 - BABYLON
9 - DEEP SPACE NINE
10 - FARSCAPE
Prawde powiedziawszy pierwszy serial S-F jaki zaczołem oglądać to był TNG a było to gdzieś w latach '90 napewno na TVP1 to puszczali. Co do roku to nie mam pewności bo było to już dawno i nie pamiętam
#12
Gość_cosmo_*
Napisano 22.11.2004 - |00:38|
P.S. Obi - no wiec wlasnie roznica generalnie miala wynikac z tego, ze w tym wypowiadaliby sie jedynie zagorzali fani Star Treka, ktorzy stawiaja go jako punkt wyjscia do reszty alternatywnych seriali sci-fi, by w ten sposob poprzez swoje typy ich mniej zaznajomieni w roznorodnosci gatunkowej koledzy, ktorzy jeszcze nie wyszli poza trekowa sage (tacy wlasnie jak ja, gdyz moja przygoda praktycznie sprowadza sie jedynie do TNG i VOYa) mogli sie latwiej odnalezc w innych klimatach, jednakze ciagle zbieznych do ST - mam nadzieje, ze tym sposobem lepiej rozeznam sie w upodobaniach wychowankow gwiezdnej wedrowki i dzieki temu smielej wkrocze w alternatywne swiaty, co jak do tej pory idzie mi straszliwie opieszale
Użytkownik cosmo edytował ten post 22.11.2004 - |00:40|
#13
Napisano 22.11.2004 - |14:06|
Nie zaczyanj od kinowek ;/(B5 juz zaczalem nawet ale tym razem od strony pelnometrazowek, bo serialowa droga u mnie juz pare razy zawiodla na samym starcie)
Wszystko sobie popsujesz ;\
Zeby zrozumiec poprawnie serial i wszystkie watki Babylon 5 trzeba obejrzec od poczatku do konca.. tzn prawie, gdyz w 1 sezonie, najnudniejszym, jest kilka musisz-obejrzec odcinkow, a reszta jest raczej nie powiazana tak mocno.
W kazdym razie zaczynanie od kinowek, ktore rozgrywaja sie blizej konca serialu jest _bledem_ i pozniejsze obejrzenie samego serialu nie zrobi takiego wrazenia.
#14
Gość_cosmo_*
Napisano 22.11.2004 - |17:34|
Teraz koncze ogladac "Rzeke dusz" i pozostanie mi juz jedynie "Alarm dla ziemi", by zadecydowac czy chce w ta sage wchodzic glebiej :]
Użytkownik cosmo edytował ten post 22.11.2004 - |17:39|
#15
Napisano 22.11.2004 - |18:09|
#16
Gość_cosmo_*
Napisano 22.11.2004 - |21:58|
Doskonale Delphi wryly mi sie w pamiec juz poprzednio Twoje typy sagi ST, bo moje sa zgola odmienne (najpierw VOY. pozniej TNG, a dopiero na kolejnym miejscu DS9, bo TOSa i Entka juz niestety nie trawie) i przez to ta Nasza rozmowe zachowam na dluzej w makowce ;]
Przez te rozbieznosci posrod trekowcow musialem zrewidowac swoj ranking i od tej pory generalnie typ na TNG, VOYa, DS9 czy Entka okreslam jednym terminem jako wspolczesniejszy ST (wtedy sila rzeczy TOS zyskuje miano dawniejszego
Oczekuje dalszych glosow fanow Star Treka w tym temacie, bo jestem ciekaw, w jakim zamienniku odnalezliscie przedluzenie Waszych fascynacji klimatami trekowymi (oprocz B5 i SG-1 cos Was jeszcze urzeklo?)
Użytkownik cosmo edytował ten post 22.11.2004 - |22:05|
#17
Napisano 22.11.2004 - |22:54|
Moge tez stwierdzic ze najlepszymi sa VOY, Farscape i B5....kazdy wnosi cos innego do kanonu gatunku S-F.
Stwierdzam tez ze wsrod wszelkich Treków do gustu najbardziej przypadl mi VOY (co widac na TT
Pozdrawiam wszystkich fanow Treka i nie tylko
#18
Gość_cosmo_*
Napisano 23.11.2004 - |02:00|
I znowu widze, ze Babylon potwierdzil swoja wysoka pozycje jako zamiennik ST - hmmm... skoro tak, to musi cos w nim byc niebanalnego, jesli ma takie popracie w tym srodowisku (bedzie sie trzeba jednak osobiscie przekonac co w nim takiego jest porywajacego, ze nie z chodzi tu z ust zadnego trekmena) :]
#19
Gość_jooboo_*
Napisano 23.11.2004 - |14:38|
1. DS9
2. Farscape
3. Outer Limits
4. Earth: Final Conflict
5. Voager
6. TNG
7. SG-1 (tak do 5 sezonu...)
8. SG Atlantis
9. Roswell
10.X-Files
Tu mała uwaga: nie widziałem B5 (nie mam skąd wziąć, a ciągnąć mi się nie chce). Jak widać w kwestii Startreka nie jestem fundamentalistą i potrafię uznać wyższość innych seriali nad na przykład VOYem. Może się okazać, że w pierwszej trójce nastąpi zmiana bo BATTLESTAR GALACTICA zapowiada się rewelacyjnie (widziałem 6 odcinków i miniserię póki co). Co do ENTka, to jest to rzadkie [beeep] (choć Data w technikolorze był OK). Myślę, że podobałby Ci się Earth: Final Conflict (w końcu też Rodenberry) i Battlestar Galactica. Unikałbym jak diabeł swięconej wody Andromedy - serial jest bardzo słaby, do tego z Herculesem (Kevin Sorbo) w roli głównej (a fuj).
#20
Napisano 23.11.2004 - |14:48|
1. DS9 - zdecydowanie najlepszy serial trekowy i najlepszy z tych, które widziałam - świetna historia, ciekawe, wspaniale rozwijane postacie, klimat serialu... wszystko na najwyższym poziomie
2. B5 i Farscape - oba za niesamowity klimat; B5 dodatkowo za niezwykle spójną i wciągającą historię zaś Farek za odrobinę szaleństwa i nieprzewidywalności.
2a. Battlestar Galactica - ta nowa oczywiście, jak na razie wspaniały serial, ale jeszcze może zmienić swoje miejsce w hierarchii - zależy jak dalej potoczą się jego losy
3. TOS, TNG, SAAB, Futurama - dobre seriale, ale w przypadku TOSa czy TNG chwilami niezbyt ciekawe, choć oczywiście ze zdecydowaną przewagą dobrych odcinków i historii, no i oczywiście z ciekawymi postaciami, a do tego już klasyka, a Futurama za dużą dawkę humoru i wspaniałe nawiązania do innych scifi
4. Earth Final Conflict, Voyager, TAS - przy czym Voy jest na końcu w tej trójce za zmarnowanie szans na ciekawą historię zbudowana wokół Maquis i przerost formy nad treścią, EFC - kilka dobrych sezonów,a le potem już słabo niestety, a TAS - miło się ogląda, ale głównie dla fanów treka.
Entka nie wymieniam, bo jest na końcu listy i jak dla mnie za mało ma dobrych cech treka a za dużo w świecie ST niszczy.
Blood is the truth...
Interesuje Cię Star Trek? Zapraszam na: www.trek.pl
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










