Odcinek 007 - S01E07 - The Imperfections of Memory
#1
Napisano 13.02.2010 - |13:44|
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#2
Napisano 13.03.2010 - |14:26|
Rozwalił mnie Daewoo Lanos w Caprice..
daję 9.
#4
Napisano 13.03.2010 - |21:35|
Ciekawe czy Zoe się przyzna...
tekst odcinka: gadka o lataniu
#5
Napisano 14.03.2010 - |16:14|
#6
Napisano 14.03.2010 - |19:50|
Wątek z mamuśką lesbijską miłością mi zajeżdża - poza tym jakaś filozoficzna gadka, jak to było i w bsg na temat boga, ciekawe czy ją wciągnie w sto. W każdym razie bardzo fajny odcinek i wycieczka po VR bardzo ciekawa. Końcówka świetna, już nie mogę się doczekać następnego odcinka.
Ja tak myśle, że ona chce przeciągnąć ją na swoją stronę, tj, wiary w jednego boga. I już to próbowała robić jak na wczutce obie były. Ale po tym jak matka Zoe, zapytała którego boga, wiedziała, że jeszcze za wcześnie. W sumie słusznie, myślała, że się alkoholem wykpi i wspólnie spędzonym czasem ?
Dość ciekawa sprawa tego chłopaka, co miał życie tylko w VR i przez Adame zginął i nie może już tam wrócić, pozostaje nadzieja w Tamarze, że jakoś zmieni kod i będzie mógł się podłączyć do New Cap City. Swoją drogą, ciekawe kto napisał tą grę ? Musi być jakiś stwórca.. Może jakaś konfrontacja twórcy tej gry z Tamarą ? Cóż świat VR może dać wiele ciekawych scenariuszy.
#7
Napisano 15.03.2010 - |09:31|
Dość ciekawa sprawa tego chłopaka, co miał życie tylko w VR i przez Adame zginął i nie może już tam wrócić
Nie może wrócić tylko do New Cap City, jakoś sobie poradzi.
#8
Napisano 15.03.2010 - |10:48|
Bardzo fajny odcinek z takich rozbudowujących znane wątki. Stąd więcej o światopoglądzie Zoe na funkcję nawet nie tyle holonetu, co przedłużenia/rozwinięcia/poszerzenia życia.
Z odcinka na odcinek coraz mniej irytuje mnie postać grana przez Apanowicz. Okazuje się, że to całkiem chytra i wewnątrzsterowna panienka z pomysłami i na pewno jeszcze bardzo zaskoczy swoim postępowaniem. Bo poziom jej skrywanej nieufności jest porażający.
Wątek Mamuśki i Nauczycielki też znośny, bo twórcy serialu nie zapominają w nim, że obie sztuki są nadprzeciętnie inteligentne i kreatywne. Cały czas mam wrażenie, że Mamuśka to taka nowsza wersja Barbary z "Nocy i dni" - raz krzyczy mężuś, mężuś innym razem Zoe, Zoe - ale jak wszystko się zawali i rypnie - to tylko ona to ogarnie i wyprowadzi do przodu. Liczę, że tak nas ta postać wkrótce pozytywnie zaskoczy.
Ojciec Zoe ma jakieś spowolnienie neuronalne jak na cybergeniusza wizjonera. To że dopiero w 7 odcinku wpada o co biega z tym prockiem, to dla mnie lekkie potknięcie - chyba że okaże się że twórcą Cylonów w ostatecznej ich formie z całą tą ich projekcją, w której się mogą obracać, którą znamy z BSG, koncepsją przenoszenia i kopiowania indywidualnej jaźni w ramach modelu -stworzy Zoe a nie Tatuś- przynajmniej w tej rekurencji powtarzalnych historii które jak wszystko już były i będą ponownie.
Powrót wizji i znaków - dobry pomysł - ale mam nadzieję że darują nam Szóstkę i Baltara w wersji dogłownej, co za dużo to niezdrowo.
W sumie odcinek całkiem mi się podobał.
Użytkownik xetnoinu edytował ten post 15.03.2010 - |10:53|
#9
Napisano 15.03.2010 - |19:40|
natomiast ten motyw VR z adamą "a teraz leć ... " no to po prostu mnie rozwalił
TERMINATOR 1 I 2, DUNE i długo, długo ... nic
#10
Napisano 16.03.2010 - |13:59|
"- Zoe?
- ...
- Nie no skoro się nie odzywasz to znaczy, że cię tam nie ma. To był głupi pomysł..."
Tak jak napisał Xetnoinu, to że Daniel dopiero teraz wpadł na pomysł, że w robocie może być świadomość Zoe jest wielkim niedopatrzeniem. Wrzucił do chipa awatara córki, była jakaś awaria, a teraz cieszy się że ma inteligentnego robota, którego nie może skopiować. Nie wpadł jednak na pomysł, że Zoe ciągle może siedzieć w tosterze. Ciągle mówił o "wyjątkowości" tego konkretnego chipa i nie skojarzył tego ze swoim małym eksperymentem? A niby taki inteligentny...
Jak dla mnie jest to ewidentne nawiązanie do "Opera House". Może scenarzyści będą chcieli jakoś logicznie wyjaśnić ten wątek z BSG? Choć w sumie nie wiem czy da się tutaj zmieścić jakąś logikę...i ta cała bieganina za bratem greystonowej też pachnie szmirą a'la "opera" z bsg.
#11
Napisano 16.03.2010 - |14:09|
#12
Napisano 16.03.2010 - |15:07|
#13
Napisano 16.03.2010 - |19:51|
nawet nie strasz że będą chieli rozwijać ten wątek
"Powinien zacząć coś kombinować, ponieważ na tym konkretnym egzemplarzu Cylona przeprowadził eksperyment z awatarem Zoe. Zdaję sobie sprawę z tego, że inteligencję robota mógł przypisywać po prostu konstrukcji samego chipa, jednak skoro od dłuższego czasu twierdzi, że nie ma pojęcia dlaczego nie może go skopiować, powinien skojarzyć to z Zoe."
dla mnie osobiście to z tego graystona żaden naukowiec - geniusz, pewnie się czepiam, ale praca w lablatorium nie polega na ubraniu białego farucha i siedzenia przed VR,pomijam już fakt że zabezpieczenie danych jakie stosuje woła o pomstę do nieba. zresztą jak on miał wpaśćna to że to zoe , jak ma tyle problemów na głowie (oglądanie meczów swojej drużyny)
TERMINATOR 1 I 2, DUNE i długo, długo ... nic
#15
Napisano 16.03.2010 - |23:35|
Fakt niezakodowania danych z tajnym projektem wojskowym jest trochę śmieszny.
Użytkownik wujek_szatan edytował ten post 16.03.2010 - |23:36|
#16
Napisano 17.03.2010 - |15:02|
Czy ja wiem czy od razu niedopatrzenie. Na pewno w tym odcinku fajnie to wszystko pociągneli aby Daniel wreszcie się domyślił że w robocie jest świadomość Zoe.Tak jak napisał Xetnoinu, to że Daniel dopiero teraz wpadł na pomysł, że w robocie może być świadomość Zoe jest wielkim niedopatrzeniem.
Ciekawe co z tego wyniknie.
Co do samego serialu to pewnie gdybym nie oglądał BSG już po kilku pierwszych epizodach bym sobie darował. Może nie dlatego że serial jest słaby, ale jednak nie znając BSG trudno chyba by się go oglądało.
#17
Napisano 17.03.2010 - |21:54|
Czy ja wiem czy od razu niedopatrzenie. Na pewno w tym odcinku fajnie to wszystko pociągneli aby Daniel wreszcie się domyślił że w robocie jest świadomość Zoe.
Tak jak napisał Xetnoinu, to że Daniel dopiero teraz wpadł na pomysł, że w robocie może być świadomość Zoe jest wielkim niedopatrzeniem.
Ciekawe co z tego wyniknie.
Co do samego serialu to pewnie gdybym nie oglądał BSG już po kilku pierwszych epizodach bym sobie darował. Może nie dlatego że serial jest słaby, ale jednak nie znając BSG trudno chyba by się go oglądało.
moja żona nie oglądała BSG , a do capriki ją namawiałem. efekt ?
nie wie co jest grane i od zboczeńców mnie "pojechała"
TERMINATOR 1 I 2, DUNE i długo, długo ... nic
#18
Napisano 17.03.2010 - |22:02|
Więcej by było gdyby nie sceny z matką Zoe i tą drugą .
Vipery rulez , ciekawe czy mają już BS-y czy jeszcze nie.
Ciekawie rozwija się wątek Adamy w VR - czy tą całą Emanuelle wysłała Tamara czy ktoś inny .
Bo w tej chwili wydaje się że Tamara w VR to jak Neo w Matrixie .
We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One
#19
Napisano 18.03.2010 - |12:30|
Za odcinek 7/10 .
Więcej by było gdyby nie sceny z matką Zoe i tą drugą .
Vipery rulez , ciekawe czy mają już BS-y czy jeszcze nie.
Ciekawie rozwija się wątek Adamy w VR - czy tą całą Emanuelle wysłała Tamara czy ktoś inny .
Bo w tej chwili wydaje się że Tamara w VR to jak Neo w Matrixie .
Przecież to ten gościu co "zginął" w grze ;p Ten koleś co powiedział Aadamie o Tamarze ;p przecież to jasne ;]
Było to powiedziane w odcinku ;p
#20
Napisano 18.03.2010 - |13:18|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








