Użytkownik biku1 edytował ten post 13.02.2010 - |13:41|
Odcinek 006 - S01E06 - Know Thy Enemy
#1
Napisano 02.11.2009 - |17:16|
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#2
Napisano 06.03.2010 - |16:00|
Użytkownik Zetnktel edytował ten post 06.03.2010 - |16:02|
#3
Napisano 06.03.2010 - |18:32|
#4
Napisano 06.03.2010 - |20:39|
tekst nr. 2 w epizodzie: Zoe i "Someone's about to get lucky!" xD
Zoe podczas spotkania z Tym Ziomkiem Z Laboratorium strasznie przypominała mi Ugly Betty... a raczej naszą polską Ule
Dla mnie wątek podróży na Geminon jest najmniej ciekawy. Wole ogladać Graystona i wirtualny świat niż STO
Użytkownik Fisher edytował ten post 06.03.2010 - |20:44|
#5
Napisano 07.03.2010 - |14:35|
Mnie się odcinek podobał, chociaż fragment z wykradnięciem danych trochę przegięty(nie miał ich zaszyfrowanych?), ale można przeboleć.
Mam właśnie nadzieję, że przez parę najbliższych odcinków będziemy mieć informację o tym, że najlepsi hakerzy STO próbują odzyskać dane zgrane z komputera w laboratorium, a w efekcie i tak uda im się odzyskać jedynie część. W przeciwnym wypadku to byłoby zbyt proste i zbyt naiwne.
Motyw spotkania Zoe z Philomonem całkiem ciekawy. Zobaczymy jak rozwinie się akcja z nim i czy Zoe będzie go chciała wykorzystać, czy może się zakocha?
IMO daleko jej do wykorzystania go, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Jak dla mnie to akurat nie było jakieś wyrachowane działanie. On jest po prostu jedynym mężczyzną poza jej ojcem, który po pierwsze cały czas jest w jej otoczeniu, po drugie bez przerwy powtarza jaka to ona jest piękna i cudowna. Nieświadomie podrywa świadomość Zoe, która siedzi wewnątrz Cylona. Widać też, jak ona na to reaguje (te wszystkie uśmiechy) - jakoś nie widzę w tym zimnego wyrachowania. Pewnie to dla niej jakiś element "normalności" po tych wszystkioch wydarzeniach. Chociaż za jakiś czas... Kto wie, czy nadarzy się okazja aby wykorzystać tę znajomość w konkretnym celu i wtedy Zoe będzie musiała podjąć decyzję.
Postać Greystone'a w tutorialu holonetu (holobandu?) mnie rozwaliła
Wellcome! xD
Podobnie jak tekst o odpowiedzialności karnej, gdy Adama senior zapytał go hackowane miejsca w VR. Wyobrażacie to sobie? Przecież to jak zadzwonić na infolinię Microsoftu i pytać o instrukcję instalacji cracka.
Generalnie to ciekawa sytuacja. Wygląda na to, że w Koloniach mają coś w rodzaju naszego Internetu z komunikacją tekstową, serwisami społecznościowymi itp. Występuje także telewizja i radio (słuchane czasem nawet na fajnych odbiornikach w stylu retro
Zoe podczas spotkania z Tym Ziomkiem Z Laboratorium strasznie przypominała mi Ugly Betty... a raczej naszą polską Ule
To raczej nie było specjalne
Oczywiście, że nie. Była ucharakteryzowana na klasyczną nerdy girl/geek chic - okulary w grubej, czarnej oprawce, specyficzna sukienka itd. Twórcy "Brzyduli" (a raczej "Brzydul"
IMO tak właśnie powinna wyglądać Zoe! Genialna, nastoletnia programistka w ten sposób wypada bardziej wiarygodnie.
Użytkownik Atlantis edytował ten post 07.03.2010 - |14:42|
#6
Napisano 07.03.2010 - |16:13|
#8
Napisano 10.03.2010 - |23:42|
#9
Napisano 11.03.2010 - |12:03|
TERMINATOR 1 I 2, DUNE i długo, długo ... nic
#10
Napisano 11.03.2010 - |15:11|
Ocena: 8/10.
#11
Napisano 12.03.2010 - |17:36|
swoją drogą ciągle nas mało na forum ;]
#12
Napisano 13.03.2010 - |13:22|
Na plus na pewno wprowadzona postać Barnaby. Jak zobaczyłem to okręcanie druta wokół ręki to od razu wiedziałem, że polubię tę postać.
A jeśli chodzi o Amandę to z każdym odcinkiem upewniam się w twierdzeniu, że ta baba jest po prostu głupia. Ludzi praktycznie z ulicy wpuszcza do laboratorium męża, w którym pracuje się nad rządowym projektem wojskowym...
6/10
#13
Napisano 15.03.2010 - |11:23|
Bardzo dobry odcinek za fantastyczną prezentację nowego wroga - prawowitego właściciela procesora, może nawet jego twórcę. Wątek był zasygnalizowany ale tu się genialnie rozwinął i taki klimat gangsterki z górnej półki - stopniowej otwartej wojny psychologicznie wykańczającej przeciwnika, który sam się zapędził w kozi róg (kłopoty finansowe) bardzo mi sie podobał. Bo to można całkiem wartko pociągnąć.
Z przebitek ciekawy jest ten prawie-romans doktórki z SGC z prawnikiem Adamą. Pomijając jej koszmarny wizerunek - fryz i inne straszne fizdrygały - to nawet fajna parka może być z tego, bo to że kobitka lubi tatuaże i umie docenić jakość ich wykonania to rozumiem wierzchołek góry jej raczej mało kobiecych zainteresowań. W ogóle taurońskie kobiety to takie ciekawe sycylijskie partie - bo aż strach pomyśleć jaka za młodu z charakteru była babcia przyszłego komandora. To już nawet nie z kijem ale ostrym gnatem nie podchodź
Wątek Barnaby, wizualnie pomysłowy z tym samookaleczanem, ale niewiarygodny na ten moment. Jego zachowane w rozmowie z Apanowicz mi się nie podobało - za prostackie to było. A na rozwiniecie idei fanatyzmu STO to jakoś też bez kontekstu.
Fantastycznie dobrane chyba autentyczne nie studyjne wnętrze muzeum - czy ktoś umie powiedzieć gdzie to kręcili?
Ogólnie odcinek wciągający i otwierający dużo możliwości.
Użytkownik xetnoinu edytował ten post 15.03.2010 - |11:25|
#14
Napisano 15.03.2010 - |17:09|
Umie.Fantastycznie dobrane chyba autentyczne nie studyjne wnętrze muzeum - czy ktoś umie powiedzieć gdzie to kręcili?
Domyślam się, że chodzi Ci o Caprica Art Museum gdzie Daniel natknął się na Tomasa.
Więc tak na prawdę to jest --> The Museum of Anthropology at the University of British Columbia (UBC) campus in Vancouver, British Columbia, Canada /

A rzeźba ptaka przy której Daniel rozmawiał z Tomasem to "The Raven and the First Men".
Zresztą podobnie jak BSG, Caprica kręcona jest na terenie Kolumbii Brytyjskiej często w okolicach lub w samym Vancouver.
Większość tego co widzimy to co nieco przerobione w CGI autentyczne plany zdjęciowe.
I na zakończenie taka mała ciekawostka.
Tak na prawdę wygląda widok z okien posiadłości Graystonów na "jezioro i góry".

Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#15
Napisano 15.03.2010 - |17:34|
Użytkownik xetnoinu edytował ten post 15.03.2010 - |17:35|
#16
Napisano 15.03.2010 - |17:59|

Hańba!
#17
Napisano 15.03.2010 - |18:32|
#18
Napisano 15.03.2010 - |23:41|
Po tym prowadzeniu akcji można by się spodziewać wielu sezonów. Miałem wrażenie, że wkręcanie na przemian Cylona i Zoe w poszczególnych scenach będzie miało jakiś głębszy wymiar a nie tylko pokazywanie jak jej smutno kiedy matka nazywa Cylona coraz to wymyślniejszymi wyzwiskami. No ale taką formułę przyjęli trzeba z tym żyć. Jak na tą chwilę za dużo polityki za mało Cylonów i nie chodzi mi tu o jakąś rozwałkę z ich udziałem].
#19
Napisano 19.03.2010 - |23:22|
#20
Napisano 20.03.2010 - |00:31|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









