Skocz do zawartości

Zdjęcie

Lista książek, które muszą znaleźć się w każdej bibliotece


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#1 j.constans

j.constans

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 08.09.2008 - |13:54|

Witajcie!
Niedawno zaczęłam pracę w bibliotece, w której półki w dziale fantastyki co prawda nie są puste, ale pozycje na nich są, no, słabe. Oprucz Lema, Sapkowskiego i Tolkiena nie ma tu niczego, co dałoby się z przyjemnością czytać. Nie zrozumcie mnie źle, każda książka ma swoją wartość, ale najnowsze science fiction jest z lat siedemdziesiątych. Co by nie mówić, trochę się już zestarzało. Nikt takich staroci nie czyta oprucz zagorzałych wielbicieli takich jak ja.
Mam upoważnienie do poczynienia zakupów w tym dziale i bardzo was proszę o pomoc w wyborze pozycji. Nie przeczytałam wszystkich książek, a recenzje potrafią wprowadzić w błąd. Proszę więc Was, żebyście napisali mi kilka tytułów, które waszym zdaniem powinny obowiązkowo się tam znaleźć. Będę wdzięczna za krótki komentarz dlaczego polecacie te właśnie książki. Możecie też napisać, których tytułów absolutnie nie kupować i dlaczego.
Ten temat może też posłużyć każdemu, kto tworzy swoją prywatną bibliotekę, nie wie, co przeczytać lub chce wypowiedzieć się natemat jakiejś ksiązki bez zakładania nowego tematu.
Weźcie tylko tworząc swoją listę jedną rzecz pod uwagę - mamy ograniczone fundusze.
Pozdrawiam!
  • 0

#2 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 08.09.2008 - |14:16|

Zaczymajac od litery A, trudno sobie wyobrazic biblioteki bez takiego klasyka jak Douglas Adams ze swym pomnikowym Hitchhickers Guide to Galaxy (trylogia w pieciu tomach)
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#3 _Neoo_

_Neoo_

    Lord of Kobol

  • Junior Administrator
  • 2 929 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 08.09.2008 - |14:33|

Zależy jak bardzo ograniczone są to fundusze :) No bo wymieniać to można długo...

W mojej opini to cały cykl Diuny by się przydał (oryginał Herberta), tak samo Asimova cykl "Fundacja". I teraz wchodzą te ograniczone fundusze, jeśli są bardzo ograniczone to trzymać się tylko tych autorów, jeśli trochę mniej ograniczone, to mozna pokusić się o książki rozszerzające oba uniwersa, a pisane już przez innych autorów :)

Oryginalne serie są świetne, książki rozszerzajace uniwersa już może nie tak bardzo, więc ich jakoś specjalnie nie forsuję, znajdą się lepsze pozycje :)

Diuna:
Oryginalne Kroniki Diuny Franka Herberta
1. Diuna (Dune)
2. Mesjasz Diuny (Dune Messiah)
3. Dzieci Diuny (Children of Dune)
4. Bóg Cesarz Diuny (God Emperor of Dune)
5. Heretycy Diuny (Heretics of Dune)
6. Kapituła Diuną (Chapterhouse Dune).

Nowe książki Briana Herberta i Kevina J. Andersona:

Cykl PRELUDIUM DO DIUNY:
1. Ród Atrydów (House Atreides)
2. Ród Harkonnenów (House Harkonnen)
3. Ród Korrinów (House Corrino)

Cykl LEGENDY DIUNY:
1. Dżihad Butleryjski (The Butlerian Jihad)
2. Krucjata maszyn (The Machine Crusade)
3. Bitwa pod Korrinem (The Battle of Corrin)

Cykl Fundacja:

Cykl Fundacja
1951 Fundacja (Foundation)
1952 Fundacja i Imperium (Foundation and Empire)
1953 Druga Fundacja (Second Foundation)
1982 Agent Fundacji (Foundation's Edge)
1986 Fundacja i Ziemia (Foundation and Earth)
1988 Preludium Fundacji (Prelude to Foundation)
1993 Narodziny Fundacji (Forward the Foundation) – inny polski tytuł Korzenie Fundacji

Cykl Roboty
1950 Ja, Robot (I, Robot)
1954 Pozytonowy detektyw (The Caves of Steel)
1957 Nagie słońce (The Naked Sun)
1982 Świat robotów (The Complete Robot)
1983 Roboty z planety świtu (The Robots of Dawn)
1985 Roboty i Imperium (Robots and Empire)

Z Robertem Silverbergiem
1990 Nastanie nocy (Nightfall)
1992 Brzydki mały chłopiec (The ugly little boy)
1992 Pozytronowy człowiek (The Positronic Man)

Ostatnio też przeczytałem ciekawy cykl Imperium Człowieka (John Ringo wspólnie z Davidem Weberem).

Marsz w głąb lądu (oryg. March Upcountry), ISA, Warszawa 2002 (ISBN 83-88916-31-9)
Marsz ku morzu (oryg. March to the Sea), ISA, Warszawa 2003 (ISBN 83-88916-54-8)
Marsz ku gwiazdom (oryg. March to the Stars), ISA, Warszawa 2004 (ISBN 83-7418-027-7)
Nas niewielu (oryg. We few), ISA, Warszawa 2006 (ISBN 83-7418-111-7)

Opowiada o następcy tytułowego Imperium, który z "fircyka" wyrasta na prawdziwego imperatora. Dzieje się to wszystko na planecie na której jego okręt w wyniku zamachu się rozbił. Bardzo fajna lektura, może nie wymaga jakiegoś specjalnego wysiłku umysłowego, ale jako, że osobiście uwielbiam ksiażki Webera, to ten cykl też wywarł na mnie pozytywne wrażenie.

A co do samego Webera... cykl Honor Harrington też mógłby być... Na forum jest osobny temat mu poświęcony... No ale to już potężna ilość książek.

Seria Honor Harrington
1. Placówka Basilisk (On Basilisk Station, 1993) (polskie wydanie: Rebis, 2000, ISBN 83-7120-811-1)
2. Honor królowej (The Honor of the Queen, 1993) (polskie wydanie: Rebis, 2000, ISBN 83-7120-812-X)
3. Krótka, zwycięska wojenka (The Short Victorious War, 1994) (polskie wydanie: Rebis, 2001, ISBN 83-7120-813-8)
4. Kwestia honoru (Field of Dishonor, 1994) (polskie wydanie: Rebis, ISBN 83-7301-093-9)
5. Honor na wygnaniu (Flag in Exile, 1995) (polskie wydanie: Rebis, 2002, ISBN 83-7301-162-5)
6. Honor wśród wrogów (Honor Among Enemies, 1996) (polskie wydanie: Rebis, 2002, ISBN 83-7301-227-3)
7. W rękach wroga (In Enemy Hands, 1997) (polskie wydanie: Rebis, ISBN 83-7301-229-X)
8. Honor ponad wszystko (Echoes of Honor, 1998) (polskie wydanie: Rebis, 2003, ISBN 83-7301-389-X)
9. Popioły Zwycięstwa (Ashes of Victory, 2000) (polskie wydanie: Rebis, 2004, ISBN 83-7301-522-1)
10. Wojna Honor, część I (War of Honor, 2002) (polskie wydanie: Rebis, 2005, ISBN 83-7301-622-8)
11. Wojna Honor, część II (War of Honor, 2002) (polskie wydanie: Rebis, 2005, ISBN 83-7301-809-3)
12. At All Costs (2005)

Zbiory opowiadań Worlds of Honor
Zbiory opowiadań dotyczących Honorverse, pod redakcją Davida Webera.
1. Więcej niż honor (More than Honor: Worlds of Honor I, 1997) (polskie wydanie: Rebis, 2002, ISBN 83-7301-230-3)
Piękna przyjaźń (A Beautyful Friendship) Weber David
Udana ucieczka (A Grand Tour) Drake David
Małe wsparcie ogniowe (A Whiff Of Grapeshot) Stirling S.M.
Wszechświat Honor Harrington (The Universe Of Honor Harrington) Weber David

2. Światy Honor (Worlds of Honor: Worlds of Honor II, 1998) (polskie wydanie: Rebis, 2006, ISBN 83-7301-851-4)
Przybłęda (The Stray) Evans Linda
Cena marzeń (What Price Dreams?) Weber David
Gambit królowej (Queen's Gambit) Lindskold Jane
Trudna droga do domu (The Hard Way Home) Weber David
Rajd (Deck Load Strike) Green Roland J.

3. Nie tylko honor (Changer of Worlds: Worlds of Honor III, 2001) (polskie wydanie: Rebis, 2004, ISBN 83-7301-455-1
Pani midszypmen Harrington (Ms. Midshipwoman Harrington) Weber David
Zmieniająca światy (Changer of Worlds) Weber David
Byle do zmroku (Nightfall) Weber David
Góral (From The Highlands) Weber David

4. W służbie Miecza (The Service of the Sword: Worlds of Honor IV, 2003) (polskie wydanie: Rebis, 2005, ISBN 83-7301-521-3)
Ziemia obiecana (Promised Land) Lindskold Jane
Za jednym zamachem (With One Stone) Zahn Timothy
Okręt zwany Francis (A Ship Called Francis) Ringo John, Mitchell Victor
Urlop (Let's Go to Prague) Ringo John
Fanatyk (Fanatic) Flint Eric
W służbie miecza (The Service Of The Sword) Weber David

Powieści związane z serią Honor Harrington
1. Honor Harrington. Królowa niewolników (Crown of Slaves, 2003) (polskie wydanie: Rebis, 2005, ISBN 83-7301-620-1)
2. Cień Saganami (The Shadow of Saganami, 2004) (polskie wydanie: Rebis, 2007)

Dodatki do serii Honor Harrington
1. David Weber, Ken Burnside, Thomas Pope Jayne's Rocznik 1905 P.D. Royal Manticoran Navy (Jayne's Intelligence Review 1905 PD The Royal Manticoran Navy, 2007) (polskie wydanie: Rebis, 2008, ISBN 978-83-7510-186-7)
2. David Weber, Ken Burnside, Thomas Pope Jayne's Rocznik 1905 P.D. Ludowa Marynarka (Jayne's Intelligence Review 1905 PD The Havenite Republican Navy, 2007) (polskie wydanie: Rebis, 2008, ISBN 978-83-7510-187-4)

Pewnie tego już za dużo... tym niemniej wszystkie książki warte polecenia :)

Użytkownik _Neoo_ edytował ten post 08.09.2008 - |14:36|

  • 0

->1019<-


#4 typcio

typcio

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 352 postów
  • Miasto

Napisano 08.09.2008 - |16:46|

Martin George R. R

Pieśń Lodu i Ognia:

1 Gra o tron
2 Starcie królów
3a Nawałnica mieczy. Stal i śnieg
3b Nawałnica mieczy. Krew i złoto
4a Uczta dla kruków. Cienie śmierci
4b Uczta dla kruków. Sieć spisków

Co jest źródłem sukcesów powieści? Dlaczego dostępna jest już w 15 językach, w tym w esperanto? Odpowiedź jest wielowymiarowa.
Po pierwsze, cykl łamie schemat konfliktu światło-mrok niepodzielnie panujący w fantasy od czasów Tolkiena. Stron wojny która rozpoczyna się w Siedmiu Królestwach jest dużo więcej, żadna z nich nie reprezentuje Dobra czy Zła. Jest to więc swego rodzaju „odbrązowiona fantasy", zabieg stosowany już wcześniej przez np. Wagnera czy Cooka (u nas Sapkowskiego i Kresa) - żaden z nich jednak nie był w tym tak konsekwentny jak GRRM. W „Pieśni Lodu i Ognia" pozytywni bohaterowie są pełni słabości i potrafią ni stąd ni zowąd zginąć pośrodku powieści (zgroza). Bohaterowie potencjalnie negatywni są często od swych adwersarzy mądrzejsi, inteligentniejsi i, co konwencję łamie już całkowicie, nieobce im są szlachetne porywy serca i kodeks honorowy. Książka szokuje też swobodnym podejściem do języka (wulgaryzmy których Sapek by się nie powstydził) i obyczajowości: z czytanych przeze mnie książek fantasy chyba tylko „Gloriana" Moorcocka może poszczycić się dokładniejszym opisem seksualności bohaterów.
Sami bohaterowie książki są jej kolejnym ogromnym atutem. Nie ma tu jednowymiarowych karykatur w których autentyczność nikt nie wierzy. Martin ma ogromny talent do kreowania pełnokrwistych ludzi trawionych emocjami i żądzami, szarpanych porywami namiętności i okrucieństwa.


http://rubieze.w.interia.pl/page4.html
  • 0

#5 j.constans

j.constans

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 09.09.2008 - |06:44|

Ciekawe propozycje. Przyznaję, nad tymi się nie zastanawialam (jeszcze ich nie czytałam). Chociaż "Diunę" i owszem. Fundusze rzeczywiście ograniczone i czytelnictwo fantasy słabe, nie wiem czy z braku zainteresowqania materialem, czy ciekawych pozycji. Orientacyjnie wolą fantasy.
Zastanawialam się nad czymś Alastaira Reynoldsa np. nad "Migotliwą wstęgą". Może "Nocny patrol" Łukianienki. "Czarnoksiężnik z Archipelagu" Le Guin?
  • 0

#6 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 09.09.2008 - |12:41|

Do kanonu nalezy wlaczyc Vonneguta. Nie jest to pisarz SF w doslownym sensie, choc ma na swym koncie kilka scisle SF lub PoliticlFiction dzilel - w szczegolnosci Syreny z Tytana, Kocia Kolyska, Pianola czy Galapagos.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#7 j.constans

j.constans

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 10.09.2008 - |06:54|

Kurta mamy już "Syreny" i "Rzeżnię numer pięć" ale w światowej literaturze pięknej. Popieram stwierdzenie, że jest doskonały. Może rzeczywiście lepiej go przenieść do fantastyki? Trzeba się nad tym zastanowić. Właściwie chyba można go tam wstawić na próbę. Ja bym go tam zaliczyła jako twórcę pogranicza. Tak jak Alexa Shearera. Wczoraj przeczytałam jego "Prędkosć mroku" i byłam pod dużym wrażeniam. Mało akcji, ale świetny styl. Polecam. Był w kryminałach, ale zdecydowanie odkładam go na pólkę z fantastyką.
  • 0

#8 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 10.09.2008 - |08:56|

no to musicie kupić "Pianolę" - książka jest absolutnie genialna;

ja bym rzekł, że Dan Simmons cykl Hyperiona to pozycja absolutnie obowiązkowa;

dorzuciłbym też coś Neala Stephensona i Grega Egana - obaj należą może nie do klasyki gatunku, ale na pewno do jego(gatunku) najciekawszych twórców;

z Weberem bym się wstrzymał; aczkolwiek (niektórym)dobrze się to czyta, jednak poza tym niczym się nie wyróżnia; solidne rzemiosło w jednych częściach, w innych bym wręcz powiedział grafomaństwo;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#9 j.constans

j.constans

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 10.09.2008 - |10:17|

O.K, a jakaś pozycja niemal naszpikowana terminologią nie trącącą myszką, coś naprawdę fachowego z dobrą fabułą? Coś jak nowoczesny Lem. Prawdziwe sci-fi z prawdziwego zdarzenia, gdzie ktoś, kto ma podstawową orientację w fizyce i astronomii nie wołałby podczas lekturzy o pomstę do nieba?
No a co z tymi książkami, o których wspomniałam? Ktoś czytał? Wie, czy warto?
Te wszystkie cykle brzmią zachęcająco, ale raczej nie przejdą. Do jednego tomu, może dwóch, uda mi się przekonać dyrekcję. W ostateczności nawet trzy z jednej serii, więcej nie da rady.
Pomyślałam sobie, że w tym roku wyznaczę jakieś linie, kierunek w którym książki w tym dziale powinny pójść, a kiedy od nowego roku mnie już tu nie będzie, czytelnicy sami będą prosić o tych właśnie autorów albo kogoś w tym stylu.
Chodzi też o to, że kupię całą serię, powiedzmy siedem tomów, a przez kilka lat przeczytają ją tylko trzy osoby. W takim razie mogę się pożegnać z innymi zakupami fantastycznymi. Potrzebny jest mi prawdziwy hit, coś, co się nie zestarzeje z modą. Jak Tolkien właśnie, albo jak Lem. Oni są wiecznie żywi. Literatury "martwej", gdzie w kosmos latano rakietami wyposażonymi w komputery wielkości całego pokoju mamy trzy półki. Niektóre pozycje nie były czytane od zakupu tj. od minimum dwudziestu lat.
Potrzebuję czegoś, co wciągnie i nie da o sobie zapomnieć, czegoś, co będzie sie prosiło o więcej.
"Diuna" jest świetna i błyskotliwa, owszem, ponadczasowa. Tom pierwszy pod rozwagę. Jak się sppodoba, o natępne poproszą czytelnicy. Można ją czytać bez pozostałych pozycji z cyklu, bo nie urywa się w pół akcji.
Czy z pozostałych serii też pierwszy tom stanowi w miarę odrębną całość, gdzie nie trzeba koniecznie czytać kolejnych, żeby wiedzieć, jak się skończy opowieść?
Jak kupię coś, co nie będzie czytane, szefostwo wstrzyma zakupy fnatastyki na kolejne dwadzieścia lat, a to by było straszne. Dlatego mój wybór musi być naprawdę przemyślany i trafny.
Fajnie, że chociaż Vonneguta już mamy (wydania z 1983 i 1990 roku, nie jest źle).
  • 0

#10 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 10.09.2008 - |10:41|

Prawdziwe sci-fi z prawdziwego zdarzenia, gdzie ktoś, kto ma podstawową orientację w fizyce i astronomii nie wołałby podczas lekturzy o pomstę do nieba?


Greg Egan i Neal Stephenson; prawdę powiedziawszy, żeby w pełni docenić ich książki to podstawy nie wystarczą, zwłaszcza np. matematykę w "Cryptonomiconie" Stephensona;

Kim Stanley Robinson jest też godny polecenia; z naszego podwórka Jacek Dukaj, ale podobnie jak powyżej żeby w pełni ogarnąć książkę to nie wystarczą podstawy;

z tych z tych autorów pisze książki, które IMHO staną się klasyką;

Czy z pozostałych serii też pierwszy tom stanowi w miarę odrębną całość, gdzie nie trzeba koniecznie czytać kolejnych, żeby wiedzieć, jak się skończy opowieść?


Hyperion :) ;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#11 j.constans

j.constans

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 10.09.2008 - |11:59|

Świetnie! Każdy kolejny wpis daje mi dużo do myślenia! Jest naprawdę mnóstwo świetnych książek, z tego co piszecie. Chciałoby się przeczytać je wszystkie. Będe teraz musiała szperać w necie i wyszukiwać co mniej mi znanych pisarzy. Może znajdę gdzieś fragmenty?

Użytkownik j.constans edytował ten post 10.09.2008 - |12:13|

  • 0

#12 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 10.09.2008 - |12:41|

Wildze ze kilka osób już się wypowiedziało i poradziło co cy można było kupić do biblioteczki - wiec i ja dorzucę kilka pomysłów .
Cykl Dysfunkcja Rzeczywistości - Petera F. Hamiltona ( opis tez tu na forum )
Do wyżej wymienionych książek D. Webera , można by dodać trylogię Dahak .
Jak również 2 tomy "Najlepszej załogi słonecznego" Olega Diwowa -
(Na pokładzie międzyplanetarnego krążownika "Paul Atryda" nie służą kryształowi astronauci ze Star Treka . Admirał Raszyn z upodobaniem popija bimber , psycholog pokładowy L. Stanfield dręczy wszystkich swoją obsesją .... - reszta w książce )
Warto by mieć jeszcze w bibliotece książki Waltera Jona Williamsa : Stacja Aniołów, Metropolita , Miasto w ogniu , Aristoi , Klejnoty Koronne czy Praxis .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#13 katja

katja

    Grupa Hatak

  • Grupa Hatak
  • 704 postów
  • MiastoArrakis

Napisano 10.09.2008 - |14:10|

jeżeli kończycie na latach 70, to z lat 80 [;D] proponuję janusza zajdla [cylinder van troffa, limes inferior, paradyzja, cała prawda o planecie ksi etc. etc.]. powinien być reklamowany jako:
a. raczej poprawny pod względem technobełkotu -- ja się na tym nie znam, ale skoro autor skończył fizykę..
b. 'dobre i polskie'
c. pomocny maturzystom -- gdyby ktoś robił prezentację na tematy związane z utopią, antyutopią i totalitaryzmem, będzie miał jak znalazł

jeśli już macie zajdla na stanie, co jest w zasadzie całkiem prawdopodobne, to przynajmniej wystawcie go na jakieś eksponowane pozycje :)

Użytkownik katja edytował ten post 10.09.2008 - |14:11|

  • 0
GG/L/MC/SS d+x s: a--- C+++(++++) !U--- P L---@ !E W+++ N- !o K--? w+ !O !M !V
PS++$ PE- Y+ PGP--@ t++ 5+++ X+++ R tv- b+++ DI+ !D- G++ e(++++) h-- r+ x*>**

I always hope for the best. experience, unfortunately, has taught me to expect the worst.

#14 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 10.09.2008 - |14:49|

Kurta mamy już "Syreny" i "Rzeżnię numer pięć" ale w światowej literaturze pięknej. Popieram stwierdzenie, że jest doskonały. Może rzeczywiście lepiej go przenieść do fantastyki? Trzeba się nad tym zastanowić. Właściwie chyba można go tam wstawić na próbę. Ja bym go tam zaliczyła jako twórcę pogranicza. Tak jak Alexa Shearera. Wczoraj przeczytałam jego "Prędkosć mroku" i byłam pod dużym wrażeniam. Mało akcji, ale świetny styl. Polecam. Był w kryminałach, ale zdecydowanie odkładam go na pólkę z fantastyką.

Sereny z Tytana to zdecydowanie SF. Rzeznia numer 5, choc ma drobny watek SF, raczej powinien zostac w dziale litaratury pieknej.

W bibliotece powinno sie znalesc takze pelne wydanie dziel Jacka Dukaja.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#15 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 10.09.2008 - |20:57|

W bibliotece powinno sie znalesc takze pelne wydanie dziel Jacka Dukaja.


w pełni popieram; IMHO najciekawszy pisarz SF jakiego czytałem;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#16 KAYRON

KAYRON

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 352 postów
  • MiastoCzarnków

Napisano 11.09.2008 - |21:24|

Zdecydowanie Hyperion!!!!

Z cyklu fantasy polecam "Malazańską Księgę Poległych" Steven Erikson
I tom "Ogrody Księżyca"

Nie mogłem się oderwać od pierwszej strony pierwszego tomu do ostatniego 7 tomu
Strasznie wolno gościu pisze te książki ,jedna na rok, porażka :lol: :lol: :lol:
  • 0
1164 rok snu Pożogi
-Dowiedz się żołnierzu,że wróg którego nam zostawiliście był kruchy.
-Ich siła jest płytka wojowniku a wiara nie zna czci.Czy pójdziecie ze mną?
-U waszego boku żołnierze.W waszym cieniu leży honor
''Malazańska Księga Poległych''

#17 nAzGuL22

nAzGuL22

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 115 postów
  • MiastoBytom

Napisano 12.09.2008 - |19:22|

Nie wiem czy było wymieniane, ale warto się postarać o Clive Barker i jego Abarat. Na razie ukazały się dwa tomy, trzeci ma dopiero wyjść, ale zapewniam, że ta pozycja na pewno się nie zestarzeje.
  • 0

#18 j.constans

j.constans

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 15.09.2008 - |08:55|

Powtórzył się Hyperion. Ciekawe.
Proponujecie głównie serie. Każda z nich brzmi zachęcająco. A jakieś autonimiczne dzieła bez stale dopisywanych ciagów dalszych? Pojedyncze Tomy?
Asimowa trochę mamy, nie dużo, ale zawsze coś.
  • 0

#19 Duns

Duns

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 15.09.2008 - |23:12|

Ja w zaproponuje cos za południowej granicy mianowicie Miroslav Žamboch "Sierżant", "Bez litości", "Na ostrzu noża", t. I i II "Krawędź żelaza" t. I i II. Dobre swojskie fantasy spod znaku As'a moze nie tak wulgarne i ociekające seksem ale za to jucha tryska po wszystkich ścianach B)
Dorzuciłbym jeszcze Achaje Ziemiańskiego, najlepsza trylogia po Wiedźminie jaką zdarzyło mi sie przeczytać. Olbrzymi świat, niebanalna fabuła plus dobrze wykreowane postacie, czyta sie jednym tchem.
Polecił bym tez Pilipiuka z jego cyklem opowiadań o przygodach Jakuba Wędrowycza. Proste i nieskomplikowane jak trzonek od szpadla ale bawi za każdym razem, no i jeszcze opary bimbru unoszące sie znad każdej kartki. Jak juz ktos napisal- Dukaj obowiazkowo, "Inne Pieśni", "Xawras Wyzryn" na sam koniec moja osobista perełka "Sendilkelm" Piotra Zwierzchowskiego. Crazy Fantasy z jakim jeszcze sie nie spotkałem wśród polskich pisarzy, opasłe tomisko(ponad 600 stron) pełne postaci równie barwnych co u Pratcheta z wartka akcja.
  • 0

#20 KAYRON

KAYRON

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 352 postów
  • MiastoCzarnków

Napisano 16.09.2008 - |12:25|

Powtórzył się Hyperion. Ciekawe.
Proponujecie głównie serie. Każda z nich brzmi zachęcająco.



Z cyklu Hyperion do biblioteki można kupić 2 pierwsze części i wystarczy czyli "Hyperion" i "Upadek Hyperiona"
Niedawno wydali w świetnym stylu te części, twarda okładka, niezłe ilustracje w sam raz do biblioteki.
Ja polecam jeszcze cykl "Belgariada"Davida Eddingsa, wszystkiego 5 tomów ale świetna rzecz
szczególni dla młodszej części "niewolniczej grupy czytelniczej" :lol: :lol: :lol:
Dla ciutkę starszych david Eddings cykl "Szafirowa róża", wszystkiego 3 części ale w swoim czasie moja najlepszejsza rzecz z fantasy, poprostu boska.Świetny humor, niezła intryga i opisy.
Bardzo polecam.

Z serii o alternatywnej historii świata:
Cykl "Oś Czasu"
1. "Wybór broni"
2 "Wybór celów"
3 nie pamiętam tytułu

Rewelacja!! :lol: :lol: Grupa uderzeniowa lotniskowca "Hilary Clinton" z roku pańskiego 2024 przenosi się w czasie do 1942 na Pacyfik i dalej jest tylko lepiej. Nie czytałem tak dobrze opisanej historii zderzenia dwóch światów - XI wieku i XX a w szczególności mentalności ludzi z czasów II wojny światowej

Naprawdę polecam

jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę
  • 0
1164 rok snu Pożogi
-Dowiedz się żołnierzu,że wróg którego nam zostawiliście był kruchy.
-Ich siła jest płytka wojowniku a wiara nie zna czci.Czy pójdziecie ze mną?
-U waszego boku żołnierze.W waszym cieniu leży honor
''Malazańska Księga Poległych''




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych