Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wydarzenia: Zmarł Don S. Davis


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
33 odpowiedzi w tym temacie

#1 franek

franek

    Kapral

  • Użytkownik
  • 240 postów

Napisano 01.07.2008 - |11:11|

Don S. Davis zmarł 29 czerwca 2008 w wieku 65 lat.
Od lat znamy go z postaci generała Hammond’a z serialu SG-1 w którym to regularnie występował przez pierwsze siedem lat. Odszedł z serialu w 2003 roku z powodu jego stanu zdrowia. By udowodnić swoje zdrowie Don pracował za równo poza planem jak i na planie w kolejnych filmach.

Komunikat od reprezentanta rodziny:
Drodzy Fani i przyjaciele Don S. Davis’a
Wielu z was zostało poruszonych nie tylko pracą i sztuką Don’a S. Davis’a, ale także nim samym. Zawsze miał on czas na pojawianie się w wydarzeniach w których kochał uczestniczyć. Jest to wielka strata z którą muszę się z wami podzielić - Don zmarł na potężny atak serca w niedziele rano – 29 czerwca.
W imieniu jego rodziny i żony Ruby, dziękuje za wszystkie modlitwy i słowa wsparcia. Pożegnanie podczas którego prochy Don’a będą rozsypane w oceanie odbędzie się za kilka tygodni i jeśli chcecie, proszę wnieście datek na American Heart Association w imię pamięci Don’a.


Biografia
Urodzony 4 sierpnia 1942 roku w Aurora, w stanie Missouri gdzie się wychowywał. Don uzyskał licencjat naukowy oraz podwójny z teatru i sztuki z Wyższej Szkoły Missouri w 1965 roku. Potem trzy lata służył w armii Stanów Zjednoczonych zaczynając od stopnia podporucznika. Doszedł do stopnia kapitana stacjonując w Korei zanim zakończył swoją służbę.
Opuszczając armię Don rozpoczął pracę nad tytułem magistra w sztuce w Południowym Uniwersytecie w Carbondale w Illinois (SIU) otrzymując go w 1970 roku. Przez dekadę uczył na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej by potem powrócić na SIU uzyskując doktorat w sztuce teatralnej w roku 1982.
Lista filmów w których Don wystąpił jest długa, zaczynająca się od roku 1982. Występując w serialu „MacGyver” gdzie był dublerem aktora Dana Elcar’a, po raz pierwszy spotkał Richard Dean Anderson’a. Gdy rozpoczęła się produkcja Stargate SG-1 w roku 1997 wcielił się w rolę dowódcy bazy, który miał być bardzo skrupulatną i regulaminową osobą. Szybko jednak jego postać dzięki charakterowi aktora poszła w kierunku osoby która była ugodowa i przyjazna dla swoich współpracowników.
W 2003 roku Don poślubił swoją bratnią duszę – Ruby Fleming-Davis. Razem żyli w Kolumbii Brytyjskiej z trzema psami – Teto, Ming i Charley. Poza ekranowe zdolności Don’a ujawniły się szczególnie po jego odejściu od Stargate. Jego obrazy i rzeźby można podziwiać na stronie.
Don wystąpił jeszcze w zbliżającym się filmie „Stargate: Continuum”. Zagrał także w filmach „Vipers”, „Woodshop” i „Far Cry” które to jeszcze czekają na swoją premierę.
Fani sztuki Don’a mieli okazję go spotkać osobiście, był też regularnym uczestnikiem konwencji Stargate na całym świecie od wielu lat.
Pogrzeb Don S Davisa będzie skromny i w gronie najbliższych zarówno w Vancouver jak i w Los Angeles. W zastępstwie kwiatów i podarunków rodzina prosi o dotacje na instytucję wspierającą prace serca ludzkiego. (Fundacja )


Don S. Davis na IMDB

(...)
Znany także był z roli w serialu "Miasteczko Twin Peaks", gdzie grał majora Garlanda Briggsa.

http://fdb.pl/w4587,...n,S.,Davis.html

Użytkownik SGTokar edytował ten post 09.07.2008 - |09:45|

  • 0

#2 elbereth

elbereth

    Kapral

  • Email
  • 234 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 01.07.2008 - |12:42|

jestem w szoku, wielka szkoda... niezapomniana rola.. [*]

Użytkownik elbereth edytował ten post 01.07.2008 - |12:43|

  • 0

#3 _Neoo_

_Neoo_

    Lord of Kobol

  • Junior Administrator
  • 2 929 postów
  • MiastoMysłowice

Napisano 01.07.2008 - |12:50|

Eh... szkoda człowieka...

[*]
  • 0

->1019<-


#4 pixey

pixey

    Kapral

  • Użytkownik
  • 177 postów
  • MiastoLBN/ Krk

Napisano 01.07.2008 - |12:51|

['] Będzie nam go brakowało... :(
  • 0
WACKO!!

#5 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 01.07.2008 - |13:10|

Legenda pozostanie żywa.

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 01.07.2008 - |13:10|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#6 kozuch

kozuch

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 394 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 01.07.2008 - |13:48|

['] Wielki człowiek, wielki aktor, wielka pustka po nim [']
  • 0

#7 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 01.07.2008 - |15:59|

Przejmująca śmierć. "Stargate" zmienia życie i Don się do tego przyczynił w znaczym stopniu. Nie ukrywam że postać generała polubiłem tak znacznie że nawet wyprzedzał część czołówki. Bardziej odczuwalnie długoterminowo było jego odejście niż Jacksona (aczkolwiek nie tak dramatycznie przedstawione).
Aktor tym bardziej był przyjemny, miałem krótką okazję spotkać go akurat na konwencji której byłem. W ogóle był ze ścisłej stargatetowej paczki która się lubi trzymać razem i podróżowali po świecie w spotkaniach z fanami.
Pamięc o nim na pewno będzie zachowana.
Log65: Happy camper

#8 piter555

piter555

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 01.07.2008 - |17:06|

Wielka szkoda :( Był bardzo dobrym aktorem. :o
  • 0

#9 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 01.07.2008 - |21:11|

[*] Szkoda tak charakterystycznej osoby, :( pozostało już tylko zobaczyć go po raz ostatni w roli Georga Hammonda w Stargate: Continuum i innym filmie obecnie w fazie postprodukcji Far Cry.
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#10 adik182

adik182

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 73 postów
  • MiastoTarnów

Napisano 02.07.2008 - |07:36|

jestem tak dogłębnie wstrząśnięty tą wiadomością, że sie prawie popłakałem, on był ikoną serialu, bez niego serial by nie powstał. Szkoda gościa.
  • 0

#11 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 02.07.2008 - |09:12|

Szkoda że odszedł tak znakomity aktor.

Był jedną z ważniejszych postaci i wywarł on duży wpływ na uniwersum SG.
Był zabawny, rozmowy RDA z nim zawsze były ciekawe, traktował SG-1 jak rodzinę (przymykając oko na różne sytuacje)

Będzie mi brakowało tego aktora
Nie zostanie zapomniany.

[*] R.I.P. [*]
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#12 annubis17

annubis17

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 02.07.2008 - |10:52|

Był to jeden z lepszych aktorów w Stargate. Szkoda go, bo wiele wniósł do serialu. Na dodatek mamy tą samą date urodzin(oprócz roku)
[*]
  • 0

#13 ulan

ulan

    Kapral

  • VIP
  • 241 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 02.07.2008 - |16:34|

bardzo smutna wiadomość :( bardzo lubiłem Hammonda z Teksasu...
  • 0
"Uwielbiam zapach napalmu
o poranku..."

Cytat z filmu "Apocalypse Now"

#14 Angouleme

Angouleme

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 02.07.2008 - |17:54|

Szczęka mi opadła ... kondolencje dla wszystkich smutnych forumowiczow :( [*]
  • 0
C: Sir, I've been thinking...
O'N: I'd be shocked if you ever stopped, Carter.
Dołączona grafika

#15 Garil

Garil

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 39 postów
  • MiastoGdynia\Trojmiasto

Napisano 03.07.2008 - |02:36|

Don S. Davis... Świetny aktor ktory wprowadzil w universum SG rodzinne cieplo. Żal mi jest z powodu jego smierci. Niech spoczywa w pokoju i niech nie zostanie zapomniany przez nas... Fanów Stargate.

[*] R.I.P

Użytkownik Garil edytował ten post 03.07.2008 - |02:38|

  • 0

#16 jackie58

jackie58

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 03.07.2008 - |08:15|

Szkoda człowieka ale każdego to czeka. Pozostawił po sobie niezapomniane dialogi z RDA. Traktował całe SG-1 jak swoją rodzinę. :(
  • 0

#17 AtroN

AtroN

    Starszy kapral

  • VIP
  • 251 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 03.07.2008 - |16:19|

Tak mi przykro.
Tak cholernie przykro.....
[*]
  • 0
Ogniu, krocz za mną!

Dołączona grafika

#18 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 04.07.2008 - |18:15|

Gen. George Hammond:

"- Dlaczego to się nie kręci? To jest okrągłe, musi się kręcić. Kręcenie jest fajniejsze od niekręcenia."

To wszystko w tym temacie.

Użytkownik Lucas_Alfa edytował ten post 04.07.2008 - |18:16|

  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#19 don

don

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 05.07.2008 - |10:45|

Szkoda, to był na prawdę bardzo dobry aktor. Jestem wstrząśnięty. Polubiłem postać Hammonda. Nadawał atmosferę serialowi i nie raz temperował Jacka.
Najszczersze kondolencje dla rodziny i przyjaciół
  • 0

#20 pixey

pixey

    Kapral

  • Użytkownik
  • 177 postów
  • MiastoLBN/ Krk

Napisano 05.07.2008 - |17:37|

Gen. George Hammond:

"- Dlaczego to się nie kręci? To jest okrągłe, musi się kręcić. Kręcenie jest fajniejsze od niekręcenia."

To wszystko w tym temacie.


Otóż to... :(
  • 0
WACKO!!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych