Skocz do zawartości

Zdjęcie

Możliwości Asgardu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
183 odpowiedzi w tym temacie

#1 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 09.06.2007 - |11:50|

Zastanawia mnie jaką technologią dysponował Asgard pod koniec swojego istnienia. W odcinku Stargate SG -1 10x20 Unending Carter dzięki komputerowi Asgardzczyków a dokładnie transporterowi mogła zsyntetyzować dowolny przedmiot po wcześniejszym wpisaniu jego parametrów (tretonina, wiolączela a nawet jak sama stwierdziła może wytwarzać nawet powietrze). Czy w związku z tym była by możliwość zsysntetyzowania na ZPM czy chociażby takiego statku jak O'neill. Na pewno wprowadzanie danych do komputera było by trudne ale wiedza Asgardczyków była ogromna w porównaniu z Taur'i
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#2 kamkaw

kamkaw

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoTrzebinia

Napisano 09.06.2007 - |12:34|

Była ta możliwośc roztrząsana właśnie w komantarzach do odcinka Unending i doszliśmy do wniosku że nie można zaburzyc zasady zachowania energii a pozatym Asgard nie wiedział jak zbudowac ZPM bo już dawno, Thor powiedział że dopiero zadrapali powierzchnie wiedzy pradawnych którzy nabywali ją przez wiele milionów lat!! Także budowa statku nie wchodziła w gre gdyż nie mieli na to miejsca i energii.. jak wiesz E=mc2 mogli syntetyzowac niewielkie przedmioty jak wiolonczela :D ale nie duże... Także nie mogli powiększyc bańki bo Carter to tam jakoś tłumaczyła :)
  • 0
████████████████████████
Rip SG-1

#3 Glock

Glock

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 17.06.2007 - |00:00|

To urządzenie działało jak replikatory z Star Trek'a...czyli działało na zasadzie zamiany energi na materie,zgodnie z wymienionym przez mojego poprzednika wzorem E=mc2.Jak by miało stworzyć nowy ZPM to równało by się to przeniesieniem ZPM z jednego miejsce na drugie...z odrobinkę mniejszą zawartością
  • 0
Dołączona grafika

#4 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 18.06.2007 - |07:28|

To urządzenie działało jak replikatory z Star Trek'a...czyli działało na zasadzie zamiany energi na materie,zgodnie z wymienionym przez mojego poprzednika wzorem E=mc2.Jak by miało stworzyć nowy ZPM to równało by się to przeniesieniem ZPM z jednego miejsce na drugie...z odrobinkę mniejszą zawartością



Ale chyba nic nie stałoby na przeszkodzie (oczywiście poza wiedzą) aby stworzyć pusty ZPM + urządzenie do ładowania pustych ZPM ? :)

::. GRUPA TARDIS .::


#5 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 18.06.2007 - |09:21|

To urządzenie działało jak replikatory z Star Trek'a...czyli działało na zasadzie zamiany energi na materie,zgodnie z wymienionym przez mojego poprzednika wzorem E=mc2.Jak by miało stworzyć nowy ZPM to równało by się to przeniesieniem ZPM z jednego miejsce na drugie...z odrobinkę mniejszą zawartością


Czyli zjawisko jakie tu występuje to " Kreacja par z dostarczeniem energii ". Czy mógłby ktoś wytłumaczyć mi to zjawisko ?
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#6 kamkaw

kamkaw

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoTrzebinia

Napisano 18.06.2007 - |11:07|

Ale chyba nic nie stałoby na przeszkodzie (oczywiście poza wiedzą) aby stworzyć pusty ZPM + urządzenie do ładowania pustych ZPM ? :)

Przeczytaj sobie topic ZPM i jego ograniczenia... Tam było wiele argumentów że ZPMów nie da sie ładować, bo one tak naprawde sie nie wyczerpują tylko tracą możliwość podtrzymywania mikro wszechświata z którego czerpią energie :)
Gdyby była ładowarka ZPM to pradawni mieliby coś takiego na Atlantis i ładowali by se a nie budowali nowe...
  • 0
████████████████████████
Rip SG-1

#7 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 18.06.2007 - |13:39|

Przeczytaj sobie topic ZPM i jego ograniczenia... Tam było wiele argumentów że ZPMów nie da sie ładować, bo one tak naprawde sie nie wyczerpują tylko tracą możliwość podtrzymywania mikro wszechświata z którego czerpią energie :)
Gdyby była ładowarka ZPM to pradawni mieliby coś takiego na Atlantis i ładowali by se a nie budowali nowe...


Przeczytaj co napisałeś i zastanów sie ...?

Skoro nie można ładować ZPM to skąd sie biorą NAŁADOWANE ZPM ?

Obejrzyj tez serial i nie ufaj wypowiedziom na forum ;)
McKay już wspominał, że ma pewien pomysł na naładowanie ZPM.
(A więc jest możliwość przynajmniej teoretyczna na ładowanie ZPM)
Jeszcze go nie zrealizował ale wszystko przed nami :)

Poza tym skąd wiesz, że na Atlantis nie ma ładowarki ZPM?
Jeszcze jej nie odnaleźli ale przecież nie cały Atlantis został spenetrowany :)
I nie cała baza wiedzy Pradawnych została przyswojona.
Więc wszystko przed nami.

Użytkownik psjodko edytował ten post 18.06.2007 - |13:41|

::. GRUPA TARDIS .::


#8 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 18.06.2007 - |14:54|

W dyskusji na temat ograniczeń ZPMów, można rzec, wykazaliśmy jasną sprzeczności w tym co mówią w serialach na ich temat. Najpierw mówią, że ZPMy pobierają energię z punktu zerowego naszego, bądź innego wszechświata a innym razem traktują je jak akumulatory. Obie możliwości wykluczają się wzajemnie. Jeśli ZPM pobiera energię z punktu zerowego, a energia ta jest niewyczerpalna, sam więc ZPM nie może się rozładować, chyba, że działa jak akumulator i ma ograniczoną pojemność. Można mówić, że w pierwszej fazie jego produkcji został naładowany energią próżni, ale w takim wypadku nie można mówić, że czerpie z niej energię. Czasem trzeba trochę pomyśleć za scenarzystów, którzy notorycznie mylą pojęcia lub stosują je zamiennie wedle swoich potrzeb.
Wierz mi, że przeprowadziliśmy dogłębną analizę problemu, pewnie nawet głębiej niż Rodney z Sam kiedykolwiek zrobili to razem i wychodzi na to, że nie da się pogodzić ze sobą tych dwóch sprzeczności. ZPM jest albo akumulatorem albo konwertuje energię próżni na inną jej formę, używaną przez nas. To, że w serialu raz mówią tak a innym razem inaczej jest jedynie skutkiem głupoty scenarzystów.

Jeżeli ZPM jest akumulatorem to używając urządzenia podobnego do replikatora ze star treka, a takim było urządzenie podarowane nam przez Asgard, to nakład energii do wytworzenia ZPM będzie większy niż ilość energii w nim zgromadzona. Oznacza to całkowitą nieopłacalność takiego przedsięwzięcia.

Jeżeli przyjmiemy, że ZPM jest jedynie pośrednikiem między energią próżni a urządzeniem odbiorczym i konwertuje tylko jedną energię w drugą, to zreplikowanie go jest jak najbardziej możliwe. Pytanie tylko jak go uruchomić, bo nie znamy procesu jego pierwszego włączenia. Poza tym wiedząc, że w każdej chwili ZPM może się przeciążyć i wybuchnąć powstaje ryzyko, że przy procesie replikacji ZPM już będzie "chciał" działać i ulegnie on zniszczeniu jeszcze podczas samego procesu, niszcząc wraz z sobą cały "replikator" i dużą część przestrzeni wokół siebie.

Rodney może ma pomysł na naładowanie ZMP, tylko pewnie opiera się on na tym żeby znaleźć źródło mocy potężniejsze od ZPM i zapakować je do kilku urządzeń. Pytanie tylko gdzie on znajdzie takie źródło w naturze żeby mógł je wykorzystać w miarę naszych możliwości. Poza tym ZPM pewnie działa tylko w jedną stronę konwertując energię próżni na potrzebną nam a nie na odwrót.

Użytkownik Lucas_Alfa edytował ten post 18.06.2007 - |15:07|

  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#9 kamkaw

kamkaw

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoTrzebinia

Napisano 18.06.2007 - |15:15|

Dzięki Lucas_Alfa :)
Rodney coś tam wspomniał o zapętleniu we wrotach i sprzężeniu zwrotnym :D ... że niby jakby to miało wyglądać? Otwierają korytarz i ciągnął energie z podprzestrzeni do ZPM? Myśle że Rodney chciał się tylko czymś pochwalić przed śmiercią ;)

Poza tym skąd wiesz, że na Atlantis nie ma ładowarki ZPM?
Jeszcze jej nie odnaleźli ale przecież nie cały Atlantis został spenetrowany


Wiem to np stąd że Jonas (pradawny) nie dawałby Weir kartki z miejscami ukrycia ZPMów tylko by jej pokazał tą ładowarke ;)

Moim zdaniem P budują sobie nowiutkie ZPM i następnie czymś skomplikowanym tworzą w nim wszechświat :D Po wyczerpaniu nie jest możliwe ponowne go naładowanie...

Jest masa sprzeczności i znając ten serial Sam albo Rodney wymyślą ładowarke ZPM i tak sie skończą nasze złudzenia o ziarnie logiki w nim ;)
  • 0
████████████████████████
Rip SG-1

#10 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 18.06.2007 - |15:46|

Ja jestem gotów przyjąć, że ZPM dzięki swej konstrukcji, budowa krystaliczna, może jakaś elektronika, jest w stanie zasysać energię z innego wszechświata lub tworzyć swój własny miniwszechświat i ssać z niego. W tym przypadku wielkość nie ma znaczenia, bilans energii wszechświata pozostanie taki sam. Nasz własny wszechświat powstał także z małego bąbla.
ZPM podczas pracy zapewne się starzeje i na skutek zmian w jego, na przykład, strukturze krystalicznej traci możliwość podtrzymania procesu i po prostu się wyłącza.

Samo zreplikowanie ZPM może nic nie dać. Dostaniemy pustaka. Proces połączenia z punktem zerowym trzeba pewnie jakoś zainicjować. Jeśli nie będziemy wiedzieli jak, to replikować możemy sobie do woli i używać tego jako pamiątek z Pegaza dla turystów. Być może uruchomienie ZPM wymaga dostarczenia mu jakiejś energii z zewnątrz żeby zapoczątkować proces.

Gdyby samo zreplikowanie ZPM załatwiało sprawę, to równie dobrze moglibyśmy jeden taki rozkręcić i skopiować elementy.

Jeżeli energia punku zerowego jest niewyczerpalna, to sam ZPM musi się po prostu zużywać i jeżeli Rodney odkrył jak go zregenerować, to może uda mu się go uruchomić ponownie. Póki co jednak Rodney myśli, że ZPM to akumulator więc niech szuka większego źródła mocy niż jego bateryjka.

Co do replikatora star trekowego, to potrafił on nie tylko używać energii do tworzenia materii lecz także potrafił materie przetwarzać na energię, z której korzystano później przy produkcji różnych rzeczy. Mówiąc krótko kilka puszek po coca coli zamieniał w jedną pełną. Pod tym względem "replikator" z Odysei różni się od trekowego i wymaga dużych nakładów energii. Żeby wyprodukować duże elementy statku czy sam statek potrzebowałby energii tak dużej, że przepaliłyby się bezpieczniki :)
  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#11 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 19.06.2007 - |09:20|

Moim zdaniem P budują sobie nowiutkie ZPM i następnie czymś skomplikowanym tworzą w nim wszechświat :D


No i dziękuję, że się ze mną zgadzasz :)
Występuje jeszcze jedynie między nami różnica w terminologii ale to już jest błahostka :P
Ja nazywam to "ładowarka ZPM" ty "czymś skomplikowanym".


Samo zreplikowanie ZPM może nic nie dać. Dostaniemy pustaka. Proces połączenia z punktem zerowym trzeba pewnie jakoś zainicjować. Jeśli nie będziemy wiedzieli jak, to replikować możemy sobie do woli i używać tego jako pamiątek z Pegaza dla turystów. Być może uruchomienie ZPM wymaga dostarczenia mu jakiejś energii z zewnątrz żeby zapoczątkować proces.

Gdyby samo zreplikowanie ZPM załatwiało sprawę, to równie dobrze moglibyśmy jeden taki rozkręcić i skopiować elementy.


No i zupełna zgoda :)
Z pomocą myśli technicznej Asgardu replikujemy pusty ZPM po czym replikujemy również to "coś skomplikowane" (wg terminologii kamkaw) i inicjujemy "proces połączenia z punktem zerowym " (wg terminologii Lucas_Alfa).

Według mojej terminologii "podłączamy pusty ZPM do ładowarki". :)

Świetnie, że udało nam sie dogadać :clap:

::. GRUPA TARDIS .::


#12 Beliskner

Beliskner

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 19.06.2007 - |16:26|

Ja jestem gotów przyjąć, że ZPM dzięki swej konstrukcji, budowa krystaliczna, może jakaś elektronika, jest w stanie (...) tworzyć swój własny miniwszechświat i ssać z niego.

Dokładnie, zostało to powiedziane w odcinku SGA 2x06 Trinity:

[7262][7295]Moduł zeropunktowy to sztucznie stworzone|urządzenie będące źródłem czasoprzestrzeni,
[7296][7328]coś jak miniaturowy|wszechświat w butelce.
[7329][7357]Pobiera energię próżni|ze sztucznie stworzonej czasoprzestrzeni,
[7358][7373]osiągając maksymalną entropię.

Widocznie twórcy serialu przyjęli, że z sztucznego miniaturowego wszechświata można uzyskać ograniczoną i, w porównaniu do potencjału naszego wszechświata, stosunkowo niewielką ilość energii.
  • 0

#13 Glock

Glock

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 19.06.2007 - |19:36|

Czy w związku z tym była by możliwość zsysntetyzowania na ZPM czy chociażby takiego statku jak O'neill. Na pewno wprowadzanie danych do komputera było by trudne ale wiedza Asgardczyków była ogromna w porównaniu z Taur'i

Wydaje mi się,że tworzenie wielkich urządzeń albo struktur jest porównywalnie dziwne jak pomysł budowy sfery dysona. Napewno technologia asgardu pozwala na jakieś łatwe i efektywny wydobywanie surowców minaralnych z planet(przecież asgardczycy nie wyglądali na takich co to by się nadawali na górników).
A w ogóle baza danych asgardu napewno zawiera ciekawsze rzeczy, np. lekki na różne choroby albo sposoby na skuteczne i szybkie manipulacje genetyczne ;]
  • 0
Dołączona grafika

#14 baloo

baloo

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 350 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 19.06.2007 - |19:53|

Szybka i skuteczna manipulacja genetyczna?
Patrząc jak skończyły nasze szaraki to lepiej ten rozdział ich wiedzy pominąć :P

Replikacja ZPM:
1. Asgard nie znał technologii wytwarzania ZPM, ich budowy i pewnie zasady działania.
2. Do replikacji potrzebne są dokładne plany urządzenia wprowadzone do pamięci (New Order). I tak pozostaje zasada zachowania energii.

3. To jest niemożliwe bo popsułoby całą zabawę :) (Scenarzyści zrobili niezły techno-bajzel- za dużo zabawek)
  • 0

#15 Lucas_Alfa

Lucas_Alfa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 027 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 19.06.2007 - |20:07|

Może Asgard nie znał technologii ZPM ale trzeba wspomnieć, że w jakiś sposób w jednej chwili udało im się spektakularnie zniszczyć swoją planetę. Prawdopodobnie wymagało to ogromnej ilości energii. Nawet przyjmując hipotezę, że udało im się na przykład zdestabilizować jądro planety, jeśli takowe posiadała, to zapewne efekt nie byłby tak widowiskowy. Prawdopodobnie użyli jakiejś swojej zabawki uwalniając w jednej chwili całą jej energię i niszcząc planetę. Pytanie, które się nasuwa, to czy przypadkiem nie doszli do etapu, w którym byli już blisko skonstruowania działającego odpowiednika ZPM i to właśnie tym urządzeniem się unicestwili? Energia potrzebna do zniszczenia planety w taki sposób musiała być olbrzymia. Być może w swojej bazie danych na Odysei zostawili gdzieś wskazówki na ten temat.
  • 0
Dołączona grafika

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.
*


* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"

#16 DjMarco

DjMarco

    Starszy szeregowy

  • W tr. aktywacji
  • 109 postów
  • MiastoPiastów

Napisano 19.06.2007 - |20:52|

A "odpowiedznia" ilość ziemskiego C4 zakopanego w głęboko w ziemi to może czegoś takiego nie zrobi. Myślę że to nie musiała być jakaś zabaweczka wielkości ZPM. Równie dobrze mogli zbudować olbrzymi generator pod ziemią i go przeciążyć.
  • 0
HALLOWED ARE THE ORI

Dołączona grafika

#17 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 19.06.2007 - |21:00|

Jak dla mnie to wystarczyło im zsyntetyzować odpowiednią ilość Naquadrii i po sprawie.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#18 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 20.06.2007 - |00:00|

Dokładnie, zostało to powiedziane w odcinku SGA 2x06 Trinity:

[7262][7295]Moduł zeropunktowy to sztucznie stworzone|urządzenie będące źródłem czasoprzestrzeni,
[7296][7328]coś jak miniaturowy|wszechświat w butelce.
[7329][7357]Pobiera energię próżni|ze sztucznie stworzonej czasoprzestrzeni,
[7358][7373]osiągając maksymalną entropię.

Widocznie twórcy serialu przyjęli, że z sztucznego miniaturowego wszechświata można uzyskać ograniczoną i, w porównaniu do potencjału naszego wszechświata, stosunkowo niewielką ilość energii.

Moim najbliższym skojarzeniem do "wszechświata w butelce" jest czarna dziura. Dlatego wydaje mi się że do stworzenia ZPM`a niezbędna może się okazać czarna dziura:)
///Zgadzam się z teorią mówiącą o tym że "wewnątrz" zakrzywionej przestrzeni czarnej dziury następuję wielki wybuch i istnieje tam wszechświat.

Użytkownik michal_zxc edytował ten post 20.06.2007 - |00:04|

  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#19 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 21.06.2007 - |09:01|

I tak pozostaje zasada zachowania energii.


sam pomysł czerpania energii z punktu zerowego łamie zasadę zachowania energii :] , więc tak bardzo bym się nią nie przejmował :) ;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#20 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 21.06.2007 - |09:11|

Taaa...... a świstak siedzi..... trochę zeszło się nie na temat.... niby o możliwościach Asgardu, a tu mowa o ZPM - które tak naprawdę nie wiele mają współnego z Asgardem. No chyba, że ich akurat używają - choć nie wiem po co. Przecież szaraczki miały swoje źródła energii i to wcale nie mniejsze i słabsze. Pamiętać należy, że Asgard musiał być na wysokim poziomie, skoro był członkiem założycielem "klubu 4 ras". A żeby tworzyć cywilizację - potrzeba źródeł energii - więc ten problem raczej nie jest - sorry nie był - obcy śp. Asgardowi.

Użytkownik jack edytował ten post 21.06.2007 - |11:57|

  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych