Możliwości Asgardu
#1
Napisano 09.06.2007 - |11:50|
#2
Napisano 09.06.2007 - |12:34|
Rip SG-1
#3
Napisano 17.06.2007 - |00:00|
#4
Napisano 18.06.2007 - |07:28|
To urządzenie działało jak replikatory z Star Trek'a...czyli działało na zasadzie zamiany energi na materie,zgodnie z wymienionym przez mojego poprzednika wzorem E=mc2.Jak by miało stworzyć nowy ZPM to równało by się to przeniesieniem ZPM z jednego miejsce na drugie...z odrobinkę mniejszą zawartością
Ale chyba nic nie stałoby na przeszkodzie (oczywiście poza wiedzą) aby stworzyć pusty ZPM + urządzenie do ładowania pustych ZPM ?
::. GRUPA TARDIS .::
#5
Napisano 18.06.2007 - |09:21|
To urządzenie działało jak replikatory z Star Trek'a...czyli działało na zasadzie zamiany energi na materie,zgodnie z wymienionym przez mojego poprzednika wzorem E=mc2.Jak by miało stworzyć nowy ZPM to równało by się to przeniesieniem ZPM z jednego miejsce na drugie...z odrobinkę mniejszą zawartością
Czyli zjawisko jakie tu występuje to " Kreacja par z dostarczeniem energii ". Czy mógłby ktoś wytłumaczyć mi to zjawisko ?
#6
Napisano 18.06.2007 - |11:07|
Przeczytaj sobie topic ZPM i jego ograniczenia... Tam było wiele argumentów że ZPMów nie da sie ładować, bo one tak naprawde sie nie wyczerpują tylko tracą możliwość podtrzymywania mikro wszechświata z którego czerpią energieAle chyba nic nie stałoby na przeszkodzie (oczywiście poza wiedzą) aby stworzyć pusty ZPM + urządzenie do ładowania pustych ZPM ?
Gdyby była ładowarka ZPM to pradawni mieliby coś takiego na Atlantis i ładowali by se a nie budowali nowe...
Rip SG-1
#7
Napisano 18.06.2007 - |13:39|
Przeczytaj sobie topic ZPM i jego ograniczenia... Tam było wiele argumentów że ZPMów nie da sie ładować, bo one tak naprawde sie nie wyczerpują tylko tracą możliwość podtrzymywania mikro wszechświata z którego czerpią energie
Gdyby była ładowarka ZPM to pradawni mieliby coś takiego na Atlantis i ładowali by se a nie budowali nowe...
Przeczytaj co napisałeś i zastanów sie ...?
Skoro nie można ładować ZPM to skąd sie biorą NAŁADOWANE ZPM ?
Obejrzyj tez serial i nie ufaj wypowiedziom na forum
McKay już wspominał, że ma pewien pomysł na naładowanie ZPM.
(A więc jest możliwość przynajmniej teoretyczna na ładowanie ZPM)
Jeszcze go nie zrealizował ale wszystko przed nami
Poza tym skąd wiesz, że na Atlantis nie ma ładowarki ZPM?
Jeszcze jej nie odnaleźli ale przecież nie cały Atlantis został spenetrowany
I nie cała baza wiedzy Pradawnych została przyswojona.
Więc wszystko przed nami.
Użytkownik psjodko edytował ten post 18.06.2007 - |13:41|
::. GRUPA TARDIS .::
#8
Napisano 18.06.2007 - |14:54|
Wierz mi, że przeprowadziliśmy dogłębną analizę problemu, pewnie nawet głębiej niż Rodney z Sam kiedykolwiek zrobili to razem i wychodzi na to, że nie da się pogodzić ze sobą tych dwóch sprzeczności. ZPM jest albo akumulatorem albo konwertuje energię próżni na inną jej formę, używaną przez nas. To, że w serialu raz mówią tak a innym razem inaczej jest jedynie skutkiem głupoty scenarzystów.
Jeżeli ZPM jest akumulatorem to używając urządzenia podobnego do replikatora ze star treka, a takim było urządzenie podarowane nam przez Asgard, to nakład energii do wytworzenia ZPM będzie większy niż ilość energii w nim zgromadzona. Oznacza to całkowitą nieopłacalność takiego przedsięwzięcia.
Jeżeli przyjmiemy, że ZPM jest jedynie pośrednikiem między energią próżni a urządzeniem odbiorczym i konwertuje tylko jedną energię w drugą, to zreplikowanie go jest jak najbardziej możliwe. Pytanie tylko jak go uruchomić, bo nie znamy procesu jego pierwszego włączenia. Poza tym wiedząc, że w każdej chwili ZPM może się przeciążyć i wybuchnąć powstaje ryzyko, że przy procesie replikacji ZPM już będzie "chciał" działać i ulegnie on zniszczeniu jeszcze podczas samego procesu, niszcząc wraz z sobą cały "replikator" i dużą część przestrzeni wokół siebie.
Rodney może ma pomysł na naładowanie ZMP, tylko pewnie opiera się on na tym żeby znaleźć źródło mocy potężniejsze od ZPM i zapakować je do kilku urządzeń. Pytanie tylko gdzie on znajdzie takie źródło w naturze żeby mógł je wykorzystać w miarę naszych możliwości. Poza tym ZPM pewnie działa tylko w jedną stronę konwertując energię próżni na potrzebną nam a nie na odwrót.
Użytkownik Lucas_Alfa edytował ten post 18.06.2007 - |15:07|

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.*
* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"
#9
Napisano 18.06.2007 - |15:15|
Rodney coś tam wspomniał o zapętleniu we wrotach i sprzężeniu zwrotnym
Poza tym skąd wiesz, że na Atlantis nie ma ładowarki ZPM?
Jeszcze jej nie odnaleźli ale przecież nie cały Atlantis został spenetrowany
Wiem to np stąd że Jonas (pradawny) nie dawałby Weir kartki z miejscami ukrycia ZPMów tylko by jej pokazał tą ładowarke
Moim zdaniem P budują sobie nowiutkie ZPM i następnie czymś skomplikowanym tworzą w nim wszechświat
Jest masa sprzeczności i znając ten serial Sam albo Rodney wymyślą ładowarke ZPM i tak sie skończą nasze złudzenia o ziarnie logiki w nim
Rip SG-1
#10
Napisano 18.06.2007 - |15:46|
ZPM podczas pracy zapewne się starzeje i na skutek zmian w jego, na przykład, strukturze krystalicznej traci możliwość podtrzymania procesu i po prostu się wyłącza.
Samo zreplikowanie ZPM może nic nie dać. Dostaniemy pustaka. Proces połączenia z punktem zerowym trzeba pewnie jakoś zainicjować. Jeśli nie będziemy wiedzieli jak, to replikować możemy sobie do woli i używać tego jako pamiątek z Pegaza dla turystów. Być może uruchomienie ZPM wymaga dostarczenia mu jakiejś energii z zewnątrz żeby zapoczątkować proces.
Gdyby samo zreplikowanie ZPM załatwiało sprawę, to równie dobrze moglibyśmy jeden taki rozkręcić i skopiować elementy.
Jeżeli energia punku zerowego jest niewyczerpalna, to sam ZPM musi się po prostu zużywać i jeżeli Rodney odkrył jak go zregenerować, to może uda mu się go uruchomić ponownie. Póki co jednak Rodney myśli, że ZPM to akumulator więc niech szuka większego źródła mocy niż jego bateryjka.
Co do replikatora star trekowego, to potrafił on nie tylko używać energii do tworzenia materii lecz także potrafił materie przetwarzać na energię, z której korzystano później przy produkcji różnych rzeczy. Mówiąc krótko kilka puszek po coca coli zamieniał w jedną pełną. Pod tym względem "replikator" z Odysei różni się od trekowego i wymaga dużych nakładów energii. Żeby wyprodukować duże elementy statku czy sam statek potrzebowałby energii tak dużej, że przepaliłyby się bezpieczniki

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.*
* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"
#11
Napisano 19.06.2007 - |09:20|
Moim zdaniem P budują sobie nowiutkie ZPM i następnie czymś skomplikowanym tworzą w nim wszechświat
No i dziękuję, że się ze mną zgadzasz
Występuje jeszcze jedynie między nami różnica w terminologii ale to już jest błahostka
Ja nazywam to "ładowarka ZPM" ty "czymś skomplikowanym".
Samo zreplikowanie ZPM może nic nie dać. Dostaniemy pustaka. Proces połączenia z punktem zerowym trzeba pewnie jakoś zainicjować. Jeśli nie będziemy wiedzieli jak, to replikować możemy sobie do woli i używać tego jako pamiątek z Pegaza dla turystów. Być może uruchomienie ZPM wymaga dostarczenia mu jakiejś energii z zewnątrz żeby zapoczątkować proces.
Gdyby samo zreplikowanie ZPM załatwiało sprawę, to równie dobrze moglibyśmy jeden taki rozkręcić i skopiować elementy.
No i zupełna zgoda
Z pomocą myśli technicznej Asgardu replikujemy pusty ZPM po czym replikujemy również to "coś skomplikowane" (wg terminologii kamkaw) i inicjujemy "proces połączenia z punktem zerowym " (wg terminologii Lucas_Alfa).
Według mojej terminologii "podłączamy pusty ZPM do ładowarki".
Świetnie, że udało nam sie dogadać :clap:
::. GRUPA TARDIS .::
#12
Napisano 19.06.2007 - |16:26|
Dokładnie, zostało to powiedziane w odcinku SGA 2x06 Trinity:Ja jestem gotów przyjąć, że ZPM dzięki swej konstrukcji, budowa krystaliczna, może jakaś elektronika, jest w stanie (...) tworzyć swój własny miniwszechświat i ssać z niego.
[7262][7295]Moduł zeropunktowy to sztucznie stworzone|urządzenie będące źródłem czasoprzestrzeni,
[7296][7328]coś jak miniaturowy|wszechświat w butelce.
[7329][7357]Pobiera energię próżni|ze sztucznie stworzonej czasoprzestrzeni,
[7358][7373]osiągając maksymalną entropię.
Widocznie twórcy serialu przyjęli, że z sztucznego miniaturowego wszechświata można uzyskać ograniczoną i, w porównaniu do potencjału naszego wszechświata, stosunkowo niewielką ilość energii.
#13
Napisano 19.06.2007 - |19:36|
Wydaje mi się,że tworzenie wielkich urządzeń albo struktur jest porównywalnie dziwne jak pomysł budowy sfery dysona. Napewno technologia asgardu pozwala na jakieś łatwe i efektywny wydobywanie surowców minaralnych z planet(przecież asgardczycy nie wyglądali na takich co to by się nadawali na górników).Czy w związku z tym była by możliwość zsysntetyzowania na ZPM czy chociażby takiego statku jak O'neill. Na pewno wprowadzanie danych do komputera było by trudne ale wiedza Asgardczyków była ogromna w porównaniu z Taur'i
A w ogóle baza danych asgardu napewno zawiera ciekawsze rzeczy, np. lekki na różne choroby albo sposoby na skuteczne i szybkie manipulacje genetyczne ;]
#14
Napisano 19.06.2007 - |19:53|
Patrząc jak skończyły nasze szaraki to lepiej ten rozdział ich wiedzy pominąć
Replikacja ZPM:
1. Asgard nie znał technologii wytwarzania ZPM, ich budowy i pewnie zasady działania.
2. Do replikacji potrzebne są dokładne plany urządzenia wprowadzone do pamięci (New Order). I tak pozostaje zasada zachowania energii.
3. To jest niemożliwe bo popsułoby całą zabawę
#15
Napisano 19.06.2007 - |20:07|

- I straszna FOTA, co śmierdzi ziemiom wpatła do tłumaczy, krzyczonc UAaaaaa!
Ale że poniewarz wszystkie bajki dobże sie kończom, nie opowiem, co się stało potem.*
* sparafrazowane słowa Czesia - oryginał "Włatcy Móch"
#17
Napisano 19.06.2007 - |21:00|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#18
Napisano 20.06.2007 - |00:00|
Moim najbliższym skojarzeniem do "wszechświata w butelce" jest czarna dziura. Dlatego wydaje mi się że do stworzenia ZPM`a niezbędna może się okazać czarna dziura:)Dokładnie, zostało to powiedziane w odcinku SGA 2x06 Trinity:
[7262][7295]Moduł zeropunktowy to sztucznie stworzone|urządzenie będące źródłem czasoprzestrzeni,
[7296][7328]coś jak miniaturowy|wszechświat w butelce.
[7329][7357]Pobiera energię próżni|ze sztucznie stworzonej czasoprzestrzeni,
[7358][7373]osiągając maksymalną entropię.
Widocznie twórcy serialu przyjęli, że z sztucznego miniaturowego wszechświata można uzyskać ograniczoną i, w porównaniu do potencjału naszego wszechświata, stosunkowo niewielką ilość energii.
///Zgadzam się z teorią mówiącą o tym że "wewnątrz" zakrzywionej przestrzeni czarnej dziury następuję wielki wybuch i istnieje tam wszechświat.
Użytkownik michal_zxc edytował ten post 20.06.2007 - |00:04|
"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam
#19
Napisano 21.06.2007 - |09:01|
I tak pozostaje zasada zachowania energii.
sam pomysł czerpania energii z punktu zerowego łamie zasadę zachowania energii :] , więc tak bardzo bym się nią nie przejmował
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#20
Napisano 21.06.2007 - |09:11|
Użytkownik jack edytował ten post 21.06.2007 - |11:57|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









